Spędzałam sobie miło czas na balkonie, kiedy coś nagle uderzyło w szybę. Tak. Szarańcza odwiedziła i mnie. Wiedziałam, że igram z drastyczną śmiercią pożarcia przez tego potwora, ale zanim się ewakuowałam udało mi się zrobić zdjęcie tej bestii. Nie miałam banana dla porównania, ale jej długość była większa niż standardowej zapalniczki.
Mirki, zaczyna się. Atak szarańczy. Armagedon. 7 plag polskich.





























Byłeś godnym przeciwnikiem.
Requiescat in pace
#owady #mucha
źródło: comment_kZOczYqyDqrsVbz8VGo9TouA1uAqMcsJ.jpg
Pobierz