Miraski ktoś zadzwonił do moich rodziców mówiąc, że Urząd Gminy będzie prowadził sprzedaż apteczek w domach danej gminy i będzie kosztować coś koło 30 zł, trzeba podać dane do dostarczenia, a że rodzice starsi to podali dane i jakiś czas później zjawia się "kurier" z tymi apteczkami.
Jak się okazuje apteczka jest droższa niż 30 zł, a w środku znajduje się para bandaży i jakieś plastry, mama jednak zorientowała się, że coś
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś jechałam rowerem i zachciało mi się pić, a nie miałam drobnych. Pojechałam do kiosku w którym zawsze kupowałam wodę i Pan Marek już podawał wodę, a ja zawstydzona pytam czy mogę jutro podjechać i przywieźć te 1,50zł. Mówi, że pewnie nie ma problemu, a ja pojechałam. Następnego dnia nie miałam czasu wyjść pojeździć i nie oddałam mu tych drobnych. I tak już przez 3 miesiące dręczą mnie czasem wyrzuty sumienia. Panie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, uważajcie przy zakupach na OLX. Jeśli sprzedawca proponuje dokończenie transakcji przez Allegro, to może być podpucha! Mamy sygnały o wielu ofiarach przekręconych na tysiące złotych. Ostrzeżcie znajomych internetozakupoholików!

https://niebezpiecznik.pl/post/kupujesz-na-olx-uwazaj-na-scam-na-allegro/

#allegro #olx #security #niebezpiecznik #scam #oszukujo #oszustwo #bezpieczenstwo #hacking
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opłaca się zgłaszać na policję próbę wyłudzenia? To podpada w ogóle pod paragraf?
Umieściłem we internecie ogłoszenie o zagubieniu zwierzaka i pisze do mnie koleś, że mam mu przelać x zł na konto bo inaczej wyrzuci zwierzaka do lasu.
W-------m się ostro bo ktoś faktycznie może się na to nabrać i chętnie bym go p------ł na bagiety, mam numer telefonu i numer konta.
#prawo #bagiety #policja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, może ktoś spotkał się z podobną sytuacją i pomoże dobrą radą! Otóż jest tak: brat kupił nieźle utrzymane Audi A3 rocznik 2000, z polskiego salonu, od pierwszego właściciela, serwisowane, przebieg ok. 160 tys. km (prawdopodobnie autentyczny). Czyli teoretycznie auto bezproblemowe. Cena całkiem ok, bo 10 tys. PLN. Niestety, już 2 dni po zakupie okazało się, że w silniku jest mało oleju. Po uzupełnieniu braku Audi zaczęło ostro dymić, więc brat pojechał
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach