Dodał wpis, że ma problemy finansowe i czy ktoś by mógł mu pomóc. Wysłałem kasę zaznaczając, że to pożyczka. Oddał po pewnym czasie.
Potem poprosił o jeszcze jedną pożyczkę. Również wysłałem. Tym razem jednak cebula u Wiktora wygrała i postanowił mnie okraść.





















Żebractwo jest zakazane, a jak ma czas na pisanie na mirko, to może też robić nawet na ochronie.
Niech ginie