@revslav_:

Podobne akty prawne przyjęto w wielu krajach, np. Ekwadorze (tam dotyczy wszystkich rzek!), Indiach, Nowej Zelandii czy Kanadzie.

Przyjęto, ale to nadal prawna "egzotyka" i pojedyncze przypadki. Do tego jak wyżej - kto miałby reprezentować tę rzekę? "Kurator rzeczny"? Jaki to ma sens, skoro i tak pozostaje we władaniu państwa (ew. samorządu)?

Jak zwykle pieski dobrej zmiany czy tam innego wolnego rynku czuwają i zakopują znalezisko

Triggerowanie się
  • Odpowiedz
Nie daje mi spokoju nastepuja sekwencja wydarzen:
28 Lipca - Wykrywaja metyzylen w Odrze.
29 Lipca - Kaczynski przerywa objazd po Polsce (nagla zmiana planow).
29 Lipca - KGHM rozpoczyna zrzut solanki do Odry.
Zrzut solanki da sie wytlumaczyc potrzeba splukania trucizny. Ale jak wytlumaczyc ta nagla zmiane planow Kaczora? O czym mozemy nie wiedziec?
#odra
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Big_Salceson Każdy ogarnięty wędkarz ci powie, że ikonki ryb się wyłącza i zostawia surowy obraz, bo połowa z nich to fałszywa interpretacja echosondy. Ryba na echu jest widoczna jako łuk, tryb pokazywania ryb każdy łuk na ekranie zamienia w ikonkę rybki, choć może to być np. gałąź na dnie, albo podwodna roślinność itp. Jeszcze to jak oni płyną z tym deeperem, który skacze i się kręci, do tego ma chyba źle
  • Odpowiedz
@Big_Salceson: Miras wyżej już napisał.
Od siebie dodam, że jeśli jest ławica lub też dobrze rozbudowana roślinność to nawet na zwykłym widoku czasami ciężko jest sprawdzić czy to zielsko + ryby, samo zielsko, a może tak dziwnie ławica stoi, że wygląda jak zielsko/coś zatopionego.

Ja zawsze latam z clearvu włączonym i dopiero wtedy ma się 99.9% pewności, że to ryba.

Oczywiście mają prawo nie wiedzieć, ale wystarczyło ogarnąć jakiegoś wędkarza
  • Odpowiedz
przebieg śledztwa do przewidzenia
- nie wiemy kto zatruł a jezeli wiemy to nie powiemy bo po co spoleczeństwo ma hejtowac całe przedsiębiorstwo za błąd jednego czlowieka
- nie wiemy czy to faktycznie odpad z przemyslu czy naturalna "fermentacja", wskazmy może zlote algi..
- próbki byly nierzetelnie pobrane, wyniki nie są jednoznaczne, teraz już wszystko spłynęlo i za późno na rzetelne badania
- moze i jakieś ryby poumierały ale przecież już widać
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DonSlump: zastanawia mnie taka rzecz. Czy Niemcy badając wodę w rzece, nie powinni jako pierwsi wykryć nieprawidłowości już kilka tygodni wcześniej, podczas, gdy u nas ignorowano temat lub zamiatano pod dywan?
  • Odpowiedz
@Vena_cava1995:
Odra na odcinku, na którym doszło do skażenia, nie jest rzeką graniczną. U nas ignorowano temat i zamiatano go pod dywan, a gdy po dwóch tygodniach skażenie dotarło do granicy, Niemcy wykryli nieprawidłowości i je nagłośnili.
  • Odpowiedz
@mister_pink przecież co ludzie uwielbiają być trzymani za mordę, a jeszcze bardziej, jeśli za mordę trzymani są inni. No i obowiązkowy virtue signaling, żeby pokazać jak to bardzo się przejmują i im zależy, jak to nie są gotowi poświęcić przyjemności dla większej sprawy.
  • Odpowiedz