Poszukuję kancelarii lub prawnika który napisałby mi odwołanie do firmy ubezpieczeniowej w sprawie zaniżonego kosztorysu naprawy z OC sprawcy. Oczywiście odpłatnie. Stawka roboczogodziny zaniżona o połowę, współczynnik odchylenia 40% co też jest bezprawne. Ktoś może kogoś polecić?

@michael785: Takie odwołanie nic nie daje. Podobnie jak wyślesz kosztorys sporządzony przez niezależnego rzeczoznawcę. Każda szkoda jest zaniżona. Na 90% masz podaną stawkę roboczogodziny 51zł netto ;)

Możliwości masz dwie:
1. Kosztorys sporządzony przez
Mirki, zapomniałem o OC. Wyszło w czerwcu. Przypomniałem sobie dzisiaj. W rejestrze na stronie www status mojego auta to "brak danych".
Wyczytałem, że OC przedłuża się automatycznie jeśli nie zmienię sam ubezpieczyciela. Auto to samo od kilku lat.
Nie dowiem się do poniedziałku, bo infolinia pracuje pn-pt.
W międzyczasie nikt nie dzwonił, nikt nie pisał, nikt nie chciał pieniędzy, więc nie wiem czy OC przeszło na kolejny rok. Przed wygaśnięciem bylem poza
Mirki, niedawno moje OC zostalo automatycznie przedłużone. List z propozycją nowej składki do mnie nie dotartł.
Czy mogę zrezygnować z OC? Auto stoi pod domem od pół roku, chcę je sprzedać, albo zezłomować, nie chcę kolejnego OC płacić. Mowa o PZU.

#oc #motoryzacja #pzu
@ameliniowyguzik: Gadałem z konsultantem z PZU. Mogę wykupić OC u innego i wycofać się z PZU. Zapłacę tylko za te kilka dni wtedy.

Czyli wtedy:
Zawieram umowę z mBank (AXA), tam jest płatnośc w ratach nawet na jeden miesiąc. Rezygnuje z OC w PZU. W ciągu miesiąca pozbywam się auta. Rezygnuje z OC a Axa.

Nie mam auta i nie mam OC ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kupiłem samochód używany. OC jest ważne do kwietnia 2019. Pierwsza rata opłacona do września 2018. Czyli jest ważne do września 2018. Czy mogę przerejestrować samochód w wydziale komunikacji jeśli OC jest na poprzedniego właściciela czy muszę najpierw przepisać OC na siebie? I czy mogę spokojnie jeździć do września 2018 na tym OC? Bo jak przepisze OC na siebie to zapłacę więcej. Z tego co wiem to ja nie musze ich informować tylko
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Mireczki ale się wkurzyłem, takiej sytuacji to jeszcze nie miałem.
W maju miałem wypadek samochodowy z mojej winy. Musiałem kupić nowe auto i kupiłem w dniu 1.06. Nowy samochód miał ubezpieczenie do 11.08.2018 i sobie na nim jeździłem. 21.06 dostałem pismo o rekalkulacji składki gdzie mam im dopłacić 435 złotych za te półtora miesiąca które zostało. Nie chciałem tego płacić więc 22.06 ubezpeczylem samochód w axadirect przez stronę mfind (wyszło 970 złotych
@Jestem_Tutaj: podałeś właśnie swój przykład działania z klientami? fajnie, dzięki za info :))))))

@Tezak: Jeśli 22.06 wypowiedziałeś zgodnie z art 31, to mogli Cię podliczyć za czas, w którym korzystałeś z ubezpieczenia - czyli od momentu kupna pojazdu do złożenia wypowiedzenia. Zadzwoń do nich i dopytaj, czy coś im się nie pomyliło.
dzieki za odp. a czy aso może żądać mojej dopłaty gdy mam do wymiany drzwi auta, na których są od spodu drobne kropki korozji? na chlopki rozum nie skoro nie muszą usuwać korozji bo i tak całe drzwi zdejmują i całe nowe wkładają
Miruny pomóżcie proszę.
W piątek koleś władował mi się ciężarówką w auto. Jego wina. Policja była na miejscu zdarzenia. Sprawa czysta. Oczywiście od razu zgłosiłem szkodę do likwidacji oraz zażądałem auta zastępczego. Do tego momentu (poniedziałek wieczór) nie zgłosił się nikt do oględzin auta. Ubezpieczyciel (PZU) owszem podstawił mi auto zastępcze, ALE na okres 5 dni! WTF???!!! Przecież ja będę bez mojego auta przez co najmniej półtora miesiąca zwłaszcza, że szkody nie