Mireczki, czy jeśli byłem uczestnikiem kolizji nie mając ubezpieczenia, to czy poza mandatem, kosztami rozprawy, musze jeszcze pokryć koszty uszkodzenia samochodu osoby z którą się stłukłem?
Sprawa ma już 2 lata, w miejscu w którym doszło do kolizji był znak ustąp pierwszeństwa, obecnie go nie ma i uliczka została zmieniona na jednokierunkową - było tam zbyt wiele kolizji (w obecnych realiach jechał bym prawidłowo). Dodam że kobieta z którą doszło do owej
Sprawa ma już 2 lata, w miejscu w którym doszło do kolizji był znak ustąp pierwszeństwa, obecnie go nie ma i uliczka została zmieniona na jednokierunkową - było tam zbyt wiele kolizji (w obecnych realiach jechał bym prawidłowo). Dodam że kobieta z którą doszło do owej






























Otóż wzięło mnie na renowacje auta, trochę blacharki, malowanie, alufelgi itp.
Co za tym idzie cena rynkowa samego pojazdu znacząco wzrosła poprzez co pomyślałem o ubezpieczeniu #ac / #oc
Zadzwoniłem