Mirunie kochane, powiedzcie mi czy to tak powinno wyglądać?
Od mniej więcej od grudnia zeszłego roku chodzę na psychoterapię (moje drugie podejście) - zmagam się z niskim poczuciem własnej wartości i kilkoma mniej istotnymi problemami.
Do rzeczy, psychoterapia mi nic nie daje, powiem więcej denerwuje mnie, że jak przychodzę to terapeutka chce, żebym ja zaczynał rozmowę (choć nie mam nic nowego do powiedzenia), albo pyta czy mam jakieś nowe refleksje czy






















#pytanie #kiciochpyta #nowytarg
źródło: comment_1620206897uTrouksF1wBHr0X6bmtOeA.jpg
Pobierz