@PiSbolszewia: przecież to jest ta lewacka wolność pozytywna, tfu. Przecież rząd mu zabiera 40% dochodu, więc nie jest wolny. Najbardziej wolny byłby na bezludnej wyspie, tam nie ma żadnych podatków.
Jak miałem 8 lat, to wyobrażałem sobie, że w 2020 roku to wszędzie już będą chodzić roboty, z którymi będzie można porozmawiać, połowa polaków będzie mieć latający, autonomiczny pojazd, a ze znajomymi będzie można rozmawiać poprzez ich hologramy pojawiające się w moim pokoju.
Jest 2020, a na świecie jak w lesie. Nawet samochód trzeba ręcznie prowadzić i kręcić tą kierownicą jak debil, bo ułomny komputer nie potrafi odróżnić drogi od chodnika...
@BrudnyPedro: dopóki Polacy będą okradani to nic się nie zmieni ale większość amerykanów żyje na kredyt ¯\_(ツ)_/¯ Niestety przed nami wizja kryzysu i wojny w ostateczności zamieszek ( ͡º͜ʖ͡º) Cieszmy się że narazie nie jest tragicznie
To tylko zmiana daty wy #!$%@? degeneraci. Wasi #!$%@? przodkowie równie dobrze mogli świętować nowy rok w pozostałe 365 dni, albo co miesiąc w odniesieniu do faz księżyca, albo równie dobrze co inną losową ilość dni w roku. Wszystkie wasze decyzje/zmiany, które podejmiecie ze względu na zmianę daty w kalendarzu są #!$%@? warte i nie wytrwacie z nimi nawet kilku miesięcy, bo mają #!$%@?ą podstawę. #postanowienianoworoczne #sylwester #nowyrok
Cóż takiego ważnego się zadziało w moim życiu w ubiegłym roku? Ano: - byłam na rozprawie o przymusowe leczenie alkoholizmu u mojego męża (leczenie zasądzone, ale niewykonywane przez chorego) - wyprowadziłam się od męża alkoholika - złożyłam pozew o rozwód - zdecydowałam się na spontaniczny wyjazd z nieznanym mi dotychczas wykopkiem
Zdrowia, szczęścia, spełnienia marzeń i realizacji wyznaczonych sobie celów. Spełnienia zawodowego, szczęścia rodzinnego, osobom samotnym - jeśli o tym marzycie - znalezienia tej drugiej, bliskiej i wartej Was osoby. A na Wykopie - wzajemnego szacunku, otwartości na drugiego człowieka, rozwagi, empatii i dużooo cierpliwości. Wszystkiego najlepszego! (。◕‿‿◕。)
Dobra w związku z tym, że idę szykować miejscowe i fajerwerki, to już teraz dla wszystkich Mirków i Mirunek wszystkiego dobrego. Szczęśliwego nowego roku Oby się wam wszystkie postanowienia (te pozytywne) udało wdrożyć w życie.
kołtuństwa zaorania papizmu zniszczenia nauki królowania zabobonów zapomnienia seksualizacji ekspansji przegrywu zakończenia unii rozszerzenia bogactwa pomnożenia miłości znalezienia keynesizmu obalenia
Na tej ziemi mamy tylko siebie. Pamiętajcie - myślę o was i o waszym przegrywie. Myślę też o walce z zakiszonym reakcyjnym filisterstwem i bezmózgim interwencjonizmem. Z lewicowo-liberalnym i nihilistyczno-egzystencjalnym pozdrowieniem idziemy w Nowy Rok.
Czy to historia, nostalgia, a może... przyszłość. W każdym razie zaczynamy lata dwudzieste ;)