@tomwick55: Który to rok? 2006? Tak mi pasuję chyba nawet pamiętam okres czasu. Choć mogę mylić się. Niemcy 2006 Mundial @typowy_lobuz Z tym Jopem to było inaczej. Raczej w Wiśle po 2 Zającach to był dobry obrońca. Pamięta mu się gol samobójczy z derbów co zabrał Wiśle MP i wtedy miał taki przydomek. Wcześniej nie. Nie był to techniczny obrońca, ale w Wiśle oprócz Głowackiego i Clebera na ŚO
  • Odpowiedz
Korzystanie z komputera, a tym bardziej z internetu, w latach 90. i w pierwszej połowie lat 2000. to było doświadczenie, które dzisiaj nie ma odpowiednika. Nagranie z 1996 roku. Dziewczyna o pięknym głosie niczym Hope Sandoval z Mazzy Star pokazuje, jak coś kupić przez internet. Strony ładują się niemiłosiernie długo, a w tym czasie cisza, tylko dysk twardy nostalgicznie trzeszczy. Zwrócono uwagę, że dzisiaj takie nagranie by nie przeszło. Każda cisza wydaje
groceries - Korzystanie z komputera, a tym bardziej z internetu, w latach 90. i w pie...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@groceries: w chwili wejścia na rynek Windows XP przeglądanie WWW było już IMO bardzo bliskie do dzisiejszego, ale:

- nie było z-------h społecznościówek,
- były fora,
- nie było w pip frameworków do WWW (głownie opierano się na czystym HTML i CSS),
- nie
  • Odpowiedz
  • 0
@Commodore_64: wejście XP to 2001 rok, a i tak większość jeszcze przez kilka lat leciała na 98. Z moich doświadczeń to było coś pomiędzy latami 90. a współczesnością, ale jednak bardziej w stronę 90ów. Fora, mnóstwo prywatnych stronek, ściąganie pojedynczych piosenek i teledysków, Internet Explorer bez kart, ciągle jakieś infekcje, kaaza, emule, allegro z niezautomatyzowanym procesem zakupowym ale większą dostępnością rzeczy używanych w dobrych cenach. Ale to już trochę później.
  • Odpowiedz
@adrianoX
Dla mnie jest to piosenka typu Sylwester/100. rocznica/obalenie komuny/ukończenie szkoły. Wspaniałość
Jakbym miał tę melodię zakodowaną w systemie i przypisaną funkcję zadumy, wzruszenia. Tak jakbym miał nagle przełknąć wszystkie złe, dobre, lekkie i ciężkie sprawy jakie miały miejsce od samego początku
  • Odpowiedz
znajomy kiedyś kupił jakieś studyjne głośniki


@SmokStarodawny: to co napisał @IgorG, a do tego fakt, że głośniki studyjne są zaprojektowane do pracy z dźwiękiem w studiu, a nie do odsłuchu rekreacyjnego. One mają dawać jak najbardziej płaski i dokładny dźwięk jako referencję, a nie mają brzmieć "dobrze" (bo "dobrze" dla praktycznie każdego konsumenta to podbity w opór dół pasma i cała seria zniekształceń wg pewnego kanonu).
A do
  • Odpowiedz
@AlexHunter: przecież tego typa nie można ścierpieć. początek dna polskiej kienmatografii właśnie mi się kojarzy ze wszystkimi pazurami, lindami, zamachowskimi, itp.

zachwycać się pazurą, to jak zachwycać się disco polo

nowicki i zapasiewicz to są/byli wybitni aktorzy, a nie taki pajac
  • Odpowiedz