#anonimowemirkowyznania
Cześć wszystkim,
chciałbym się poradzić co robię źle a może takie jest życie. Całe życie wydawało mi się że jestem towarzyski, że umiem się odnaleźć w towarzystwie, jestem lubiany. Nie mam problemu aby zacząć rozmowę, kiedy z kimś rozmawiam to nie ma ciszy i dobrze się rozmawia. (Chociaż tutaj też uwaga: jak rozmawiam z kimś sam na sam lub wszyscy są nowi to nie ma problemu. Problem jest jak znają się
@AnonimoweMirkoWyznania: masz już dziewczynę, także prawdopodobnie zaznałeś uczucia bycia chcianym i pożądanym co już jest lepiej od 90% osób na #przegryw. Co do tych relacji to ludzie po liceum mają wszystko w #!$%@? i skupiają się tylko i wyłącznie na sobie i swojej drodze życiowej. Zaczynam coraz bardziej wątpić że przyjazń a tym bardziej grupki przyjaciół jakkolwiek istnieją po 20 roku życia. Większość istniejących relacji istnieje tylko dlatego że chwilowo
Postanowiłem przejść ponownie #baldursgate #baldursgate2 , ostatni raz robiłem to z 5 lat temu, jeszcze przed wyjściem EE do obu część. Wtedy grałem z modem Trilogy żeby było płynne przejście między częściami.
Czy teraz też jest konieczność robienia takiego myku czy w EE jest to jakoś rozwiązane? EE dodaje nowy dodatek do jedynki?
Pytanie odnośnie jeszcze kwestii teamu. Zawsze grałem dość standardowym/kanonicznym zestawem. Ja- Paladyn/Ranger, Minsc, Khalid, Jaheira, Imoen, Dynahier/Edwin. Chciałbym w
@shael:
Twoje zdrowie przyjacielu, bo w sumie z podobnego powodu dzisiaj chcę takich numerów posłuchać.
Nostalgia ma w sobie niesamowitą moc, dziwne uczucie, gdy wracasz myślami do jakiegoś czasu w swoim życiu i czujesz ten dziwaczny zapach tamtych dni, który absolutnie jest nie do porównania z niczym innym.
W moim domu jak byłem maly, mama piekla czasami bułki z nadzieniem a to raz z dżemem domowym, a to raz z musem owocowym, a to z powidłami zrobionym dzień wczesniej. Czasami wychodzily wieksze czasami mniejsze, po prostu różne. Do tego zawsze gorace mleko lub kakao. Czasami szczególnie jak bylismy starsi to drożdżówkę upiekła lub jakiś inny placek :) oczywiście z owocami prosto z ogrodu, czasami nawet zakalec był. Mleko zostawalo zastapione
@KosmicznyPolityk:
U mnie wypiekami zajmowała się babcia, u której razem z kuzynami spędzaliśmy całe wakacje.

Też były malutkie drożdżówki, ale najbardziej mi zapadł w pamięć drożdżowy placek z wiśniami, a to dlatego, że przed pieczeniem musieliśmy iść i zerwać wiśnie do niego.

Placek był pieczony na prostokątnej blasze, a wisienki były ułożone według siatki, więc musiało być dokładnie 144 sztuki.

A po drylowaniu tych wiśni następowało komisyjne liczenie pestek (sic!), żeby
Jeśli pamiętasz podróżowanie pociągami podmiejskimi z otwartymi drzwiami podczas jazdy, to miałeś zajebiste dzieciństwo. Piękna słoneczna pogoda, wiatr we włosach... Świetna sprawa zwłaszcza na upały ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jeszcze 15 lat temu nie było z tym totalnie żadnego problemu, nawet kierownicy pociągu przymykali na to oko. Przekręcało się dźwigienkę nad drzwiami, gdzie był już zawsze zerwany drucik będący żałosną plombą bezpieczeństwa, drzwi otwierały się a pociąg dalej
piotrveyner - Jeśli pamiętasz podróżowanie pociągami podmiejskimi z otwartymi drzwiam...

źródło: comment_1618816741nxoeFpceq9Ti80FbAr2W5d.jpg

Pobierz