14 dni to i tak kozak. Lepiej oglądać porno i mieć #!$%@? dwa dni w miesiącu, czy być tak uzależnionym, że codziennie tracić czas? Odpowiedz sobie na to pytanie i pomyśl o tym ilu ludzi, ma co tydzień #!$%@? poniedziałek, a Ty masz tylko jeden dzień na 2 tyg.
Powiem Wam, że odkąd przestałem korzystać z social mediów moje upadki, gdzie oglądam pornografię bolą jakby mniej i nie powodują, że wpadam w ciąg xd Wcześniej jak upadłem to oglądałemporno do końca dnia, a teraz jak już upadnę o np.15 to do końca dnia już nie oglądam. Coś pięknego. Może po prostu jest znacznie mniejsza ilość wyzwalaczy przez co łatwiej się opanować? Polecam każdemu zrezygnowanie z jakiś tiktoków i innych aplikacji jeżeli
Od jutra zaczynam. Okres karencji niech będzie te wasze 90 dni, czyli koniec 8 grudnia jeszcze tego roku. Jest to bardzo optymistyczne; to jedyna szansa aby uporać się z tym w tym roku. Aby uniknąć upadku zaczynam też codzienną medytację i rutynowe codzienne treningi, chce dołożyć też codzienne rozciąganie. Zimne prysznice oczywiście. Chce też poznać jak najwięcej osób na studiach; myślałem czy by nie zrobić sobie wyzwania że musze zakumplować się na
Wiecie że ruch nofap z założenia nie ma zamiaru walczyć z masturbacją tylko z porno? I poddawanie się masturbacji nie powinno z założenia powodować relapsu? Jeśli to tylko porno jest szkodliwe a rozładowywanie napięcia seksualnego od początku powstania nofapu było dozwolone to wasze streaki nie mają sensu a od siebie dodam że są toksyczne. Ile osób tu wchodzi i wpisuje cyferkę ile dni nie waliło; zaciska pięści aby następnego dnia znów móc
Pobierz dough-boy - Wiecie że ruch nofap z założenia nie ma zamiaru walczyć z masturbacją tyl...
źródło: comment_1662580774mRx7ZSwGWMnnS9gDm3sxro.jpg
Jestem na 503 dniu nofapa. Równo z 500 dniem przyszedł największy dotychczas dla mnie kryzys..
Przez te prawie półtorej roku miałem 2 takie kryzysy i to jest 3.
Boję się, że sukcesem mojego nofapa było to, że miałem przez 2 lata rozwalony zegar biologiczny i zawsze byłem nie wyspany i nie miałem porannych wzwodów, żadnych wzwodów.
Sprawa zmieniła się, gdy 2 tygodnie temu naprawiłem ten zegar biologiczny (resetując go), teraz w nocy
@Isildur: 50 mi stuknęła. Mega jestem z siebie zadowolony pod tym względem.

Niestety im dłuższy streak, tym mniejsze wrażenie już on na mnie robi przez to że nie ogarniam się w innych postanowieniach: regularna nauka, wywalenie zjadaczy czasu itd. A to one mi teraz najbardziej szkodzą - szkodliwość może lekko niższa niż pmo.

Widzę to po swojej siostrze. W przeciwieństwie do mnie zawsze była normalna, ma chłopaka itd. Ale też siedzi
@DJ2020: Mhmm. Dlatego przy rzucaniu porno trzeba się intensywnie wziąć za siebie, co poskutkuje znalezieniem fajnej partnerki. Inaczej, to naprawdę ciężko. Zawsze myślałem, że przeżyję na luzie całe życie sam, ale jak tylko odebrałem sobie ten narkotyk, to przejrzałem na oczy jaki byłem głupi. Pewnie są tacy, którzy bardziej naturalnie są w stanie być samotni, ale ja do takich osób nie należę. Powoli mnie ta samotność zjada i czuję, że w