Miałeś swoją czy co?


@barteq999: z programów partnerskich, miałem kilkanaście landing page, do tego tworzyłem oprogramowanie dla portali ogłoszeniowych i sprzedawaliśmy to na allegro z opisem jak biznes zacząć.
  • Odpowiedz
Co wy w ogóle p---------e, że #nofap nic nie daje? Dzisiaj waliłem konia prawie cały dzień. Spałowałem się chyba 10 razy, a gdybym był na nofapie to mógłbym w tym czasie robić coś innego, a mam sporo rzeczy do zrobienia, bo prokastrynuje i wszystko odkładam na później. Gdybym był na nofapie od kilku lat to zamiast strugać kija, mógłbym się czegoś uczyć i dzisiaj byłbym zupełnie innym człowiekiem.
Przez walenie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odstawiłem p---o 11tego a oglądałem codziennie od stycznia co najmniej i codziennie walenie minimum 2 razy..
12 pojawiu się myśli samobójcze i bardzo zły nastrój pierwszy raz od miesiącs..
Wczoraj i dziś libido poziom 0 nic mnie nie kreci WTF Znów się dupeczkom wnikliwie na mieście przyglądałem i nic..
Zero ochoty żeby którąkolwiek puknąć a ładne były ale w tej swojej krągłości ładności w ogóle nie robiły na mnie wrażenia.
Ogólnie coś się że mną chyba złego dzieje...
A może dobrego XD
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już wiem dlaczego #przegryw wykopki nie wierzą w istnienie: #damskiprzegryw
Kiedy chłopy wchodzą na wykop pisać i czytać wysrywy to są ich ostatnie dni #nofapchallenge
Pod wpływem tych działań są tak wyposzczeni, że każdy pasztet i maszkaron 2/10 wydaje im się istotą boską, idealną - 10/10. Gadzi mózg przejmuje kontrole i piszą w komentarzach brednie, że nie ma damskich przegrywów, gdyż wstrzymali się od pornografi na
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moonstone Damski przegryw nie istnieje, bo przegrywać jak kobieta to z perspektywy mężczyzny wygrana. Równie dobrze można pochylać się nad problemami typowymi tylko dla milionerów. Pewnie i takie istnieją ale po co xd
  • Odpowiedz
Ja ci wierzę. Zresztą wydaje mi się,że akurat słowo przegryw nie musi dotyczyć tylko tego,że ktoś nie rucha. Wyobrażam sobie np.sytuacje gdzie żona facetem pomiata, dzieci mają go w dupie, zarabia za mało żeby skorzystać z przyjemności życia. To raczej wygryw nie jest. I w drugą stronę to samo, kobieta też może być w tym życiu nieszczęśliwa.
A to, że można z byle kim uprawiać s--s za obopólną zgodą to nie wystarcza
  • Odpowiedz
Jest coś czego ja nie rozumiem. Masturbacja to jest temat tabu i nikt się tak na prawdę do tego nie przyznaje, choć statystyki mówią że większość wali ale nikt się nie przyznaje z obawy że będzie wyśmianym przez swoich kolegów i koleżanki. To po co Youtuberzy nagrywają filmy zachęcające do nofapu w których to próbują nofap challenge i chwalą się wynikami skoro ich koledzy i koleżanki (i nie tylko koledzy i koleżanki)
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daro1: Nofap jest szkodliwy dla psychiki chłopskiej, ponieważ długotrwałe nagromadzenie napięcia może doprowadzić do tego, że każda byle bździągwa zaczyna się chłopom podobać i wywoływać u nich podniecenia albo nawet feelsy. Ciągłe napięcie znacznie utrudnia też koncentrację. I ogólnie prowadzi do wzrostu ryzyka zachowań spermiarskich. A nie ma nic gorszego dla chłopa, niż stanie się petentem wobec p0lek bestialskich.
  • Odpowiedz
xdd tak tak...


@Piter2222: mnie zwalenie bucefała pozwala wieczorem zasnąć jak muszę wcześnie wstać do roboty, podobnie jak pomaga mi zasnąć w dzień, kiedy mam nadmiar energii, a wiem, że będę musiał wstać na nockę. Tak że dla mnie nofap to jakaś 0skarkowa fanaberia. 0ski może sobie pozwolić na nofap, bo normalnie może zakisić kindybała w julczych czeluściach, kiedy chce.
  • Odpowiedz
Gdy p---o przestaje być sexi: Jak neuronauka pomogła nam zrozumieć nałogowe zachowania seksualne? Dr hab. Mateusz Gola, prof. PAN

Dzięki rozwojowi szerokopasmowego Internetu korzystanie z pornografii stało się bardzo popularną rozrywką. Aktualnie korzysta z niej regularnie połowa mężczyzn i jedna trzecia kobiet, a średni wiek pierwszego dostępu to około 10. rok życia. Czy i w jaki sposób częste korzystanie z pornografii może wpływać na aktywność mózgu? Czy może ona uzależniać tak samo
Michail_Bialkow - Gdy p---o przestaje być sexi: Jak neuronauka pomogła nam zrozumieć ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to nie ja mysle to c--j mysla mna
jestem zalamany, dzien 0 ledwo wstalem i odrazu nie moglem wytrzymac,
czy jesli bede codziennie biegal, zablokuje p---o aplikacja, nie bede o tym myslal i nie bede uzywal telefonuw lozku to to pomoze?
sa jeszzcze jakies challenge na tagu jak kiedys?
#nofapchallenge (,)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piter2222: zacznij brac ssri. Od tego zwykle sa problemy z orgazmem, wiec problem sie sam rozwiaze. Do tego jak piszesz takie posty to i samo ssri sie moze przydac
  • Odpowiedz
Wytłumaczy mi ktoś, że warto nie walić? Nieoglądanie pornografii jestem w stanie zrozumieć, bo przeskakiwanie pomiędzy filmami z przeróżnymi kobietami jest ogromnym źródłem dopaminy, ale całkowitego nie walenia już nie jestem w stanie zrozumieć. Naczytałem się różnych rzeczy na wykopie o cudownych efektach tego challenge'u i próbowałem go u siebie wprowadzać od wielu lat, ale zawsze kończyło się to tak samo - zwaleniem prędzej czy później. W tamtym roku udało mi się
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A skąd przypuszczenie, że nie warto?
Warto być ok z samym sobą. Jeśli Ci z tym źle to nie warto, a jeśli dobrze to warto.
  • Odpowiedz
ale teraz już kogoś masz czy single?


@davidero69: nie mam i mocno zwątpiłem czy warto. Mogłem mieć kilka kobiet, ale życie z takimi to byłaby niewola. Związek to nie jest najważniejszy cel.
  • Odpowiedz