Zbliża się koniec osiemnastego dnia. Zauważyłem większą pewność siebie, większą ilość energii, większą motywację. Trzynasty dzień był jakąś masakrą, ciężko było mi się na czymś skupić ale dałem radę :) Prawie zapomniałem o najważniejszej rzeczy, podobają mi się zwyczajne dziewczyny więc warto, również zacząłem myślec nad znalezieniem partnerki. Myślę że dotrwam do 90 dni, polecam każdemu no fap challenge :)
#nofapchallenge
źródło: comment_WOXJsj7zI7YZRbNcJXnso7aqm6QdM5Pw.jpg
Po dłużczym no fapie często nadchodzi flatline, podczas którego będziesz się źle czuł,ciągłe zmiany nastrojów z fatalnego do przeciętnego. W sumie tak długie no-fapowanie jest bez sensu zupełnie.Chodzi o to by nie oglądać porno. Nawet jeżeli dotrwasz 90 dni to kilka razy obudisz się z mokrymi majtkami.
@d3d4s:

Po dłużczym no fapie często nadchodzi flatline, podczas którego będziesz się źle czuł,ciągłe zmiany nastrojów z fatalnego do przeciętnego.


Aha i chcesz mi wmówić, że sfapanie sobie w takiej sytuacji nagle sprawi, że poczujesz się dobrze? :D

Widzę, że znowu ktoś tu pieprzy bzdury bez żadnej merytorycznej znajomości tematu.
Flatline to całkowicie normalny objaw, jeden z symptomów powracania mózgu do stanu naturalnej równowagi. Prędzej czy później mija. Mokry sen to
Dzień 105. Zapomniałem o tym gównie. Czuje się jak człowiek sprzed epoki porno i wszędzie występujących treści nt. seksu. Zdrowiej na umyśle i ciele. Czysty umysł.

Darmowe i łatwo dostępne porno to jedna z części zjawisk, które zabijają w facetach bunt, męskość, agresję. Kimś zadowolonym łatwiej rządzić i manipulować - taka tam sobie teoria spiskowa. Kiedyś fajki też podobno były reklamowane przez lekarzy i uznawane za zdrowe.

Pozdro szejset ;)
#nofapchallenge
Swoje "podsumowania" będę publikował co dwa-trzy dni, bo nie ma sensu pisać codziennie ile papierosów wypaliłem i jak mi idzie z innymi postanowieniami. Jak wydarzy się coś wartego nadmienienia to będę pisał, a jak nie to ograniczę się to dwóch postów w tygodniu.

Dzień 3

Próbowałem całkowicie nie palić, ale robię się tak drażliwy iż stwierdziłem, że zrobię to małymi krokami. W tym tygodniu nie więcej niż sześć papierosów dziennie (poprzednio paliłem
@leedss: Fajnie, cieszę się, że udaje Ci się realizować zamierzony plan i trzymam kciuki za Ciebie dalej :)
A wracając do tematu to, jeśli do tej pory stosowałeś dużo cukru, a teraz drastycznie zmniejszysz ilość, a dodatkowo wysilasz się intelektualnie to dobrze by było, żebyś wprowadził do diety owoce świeże lub suszone z naciskiem na te drugie. Wtedy będziesz miał energię na poziomie zbliżonym do dotychczasowego i możesz działać dalej :)
#nofapchallenge
Cumple, nie popełnijcie tego błędu co ja, nie róbcie z tego wyzwania swojego sensu życia. Jeśli przegracie - zdarza się, weźcie z tego nauczkę na przyszłość. Pamiętajcie, że w życiu liczą się inne rzeczy jak edukacja, praca, wasi bliscy. Pokonanie PMO to tylko dodatek, który pomoże wam w pokonaniu swoich słabości.
Pamiętajcie, że wasze ciche, małe zwycięstwa są bardzo dużo warte. :)
20 dni to jest już męczarnia a nie przerwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@jabolsy: Parafrazując Brauna: "Jeśli tak myślisz, to już jesteś niewolnikiem". To wcale nie jest do życia potrzebne i jest takim samym nałogiem jak wszystkie inne. Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Jest ciężej ale tylko do pewnego momentu. U jednych będzie to 20 dni u innych może nawet 90, ale jak w końcu
Znacie to uczucie kiedy macie sraczkę, dopada was nagle skręcający ból brzucha i po kilkunastu sekundach-minutach odchodzi ? Ten moment kiedy ból znika jest o dziwo całkiem przyjemny.
Wybił mi właśnie dzień 11, pierwszej próby. Czuje się jakby sraczka w moim mózgu trwająca prawie dekadę nagle przestała tak mocno dokuczać. Wszystko jest jakby mniej skomplikowane, a moje myśli są ostrzejsze niż kiedykolwiek.
#nofapchallenge
Stwierdziłem iż pora coś zrobić ze swoim życiem, bo idąc dalej tym stylem życia daleko nie zajdę. Piszę post, ponieważ będzie to dla mnie jakaś forma podsumowania postępów i być może okazja by usłyszeć jakieś rady od ludzi którzy borykają się z podobnymi problemami. Jeżeli nie chcesz widzieć moich postów, śmiało dodawaj mnie na czarną listę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dzień 1

Z paleniem prawie mi się dziś
@leedss: Ooo, jak miło, że Cię zainspirowałam.
Ogranicz się jednak do maksymalnie dwóch celów. Nie zaczynaj pracy, bo masz problem z edukacją. Nauka jest najbardziej przyszłościowa. Do tego żeby nie musieć pracować - przesyawaj palić. Mój śp. dziadek po 50 latach kopcenia rzucił z jednym dniem. Przez 34 lata nie dotknął nawet papierosa, substytutem była mięta. Najczęściej ją pił, ale gdy wyjeżdżał do lekarza to brał na 5 godzin (jeszcze sklepy
bardziej pytanie by miało sens, jeśli byś brał pod uwagę tag #nopornchallenge


@NAGI: Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Nie przeczytałeś nawet wstępu do FAQ podlinkowanego u góry tagu, bo pierwsze zdanie już prostuje twoje głupoty: http://www.wykop.pl/wpis/12136043/

@Magik_Antonio: Nikt ci nie odpowie na to pytanie, wszystko w zgodzie z własnym sumieniem. Jednak skoro "przez przypadek" to przez przypadek. Jak rzucasz palenie i biernie "zapalisz" to też zerujesz licznik czy nie?
Dzisiaj będzie 8 dzień od #nofapchallenge. Pierwsze podejście, gdzie wcześniej było czasami nawet 3 razy dziennie (tak, mam różowego). Nie wiem czy to przez challenge, czy przez coś innego. Pomimo, że mam objawy depresyjne spowodwane zimą (co roku tak mam, zimno #!$%@?) to jakoś przyjmuję to mniej boleśnie niż zazwyczaj. Może nie jestem pełen energii ale bardziej doceniam to co mam, swoją pracę, kobietę, jakoś tak bardziej chce się żyć pomimo
Zrobiłem sobie tak dla beki #nofapchallenge dzień 27/x i w sumie nic trudnego. Włączyłem filtry blokujące porno i nawet nie ciągnie mnie żeby oglądać te porno czy fapać. No i oczywiście jak każdy mający więcej niż 12 lat mam różne koleżanki wiec znowu z górki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i jest efekt. Wcześniej 27 na 30 dni w miesiącu były depresyjne, a teraz ani jednego złego -
Co to w ogole za #!$%@? akcja #nofapchallenge i dlaczego wypokowe stuleje upatruja w tym szanse na wyjscie z przegrywu? Najwyzej wam jaja spuchna, bo wasze #!$%@? nie bierze sie z tak prozaicznej czynnosci jak masturbacja xDD I najlepsza argumentacja, ze hurr durr hormony ci wariujo, wydziela sie estrogen, staniesz sie #!$%@?. Taka prawda, ze rzeczywiscie po ejakulacji poziom testosteronu nieco spada ala szybko sie odnawia. Za to po 4 dniach bez