Odkąd jestem na #nofap #nofapchallenge czuję się bardziej zdeterminowany, pełny do działań z dozą ogromnej dawki energii. Nie padam na łóżko w środku dnia, wysypiam sie w 6-7h itp.

Ale fakt że od ponad 5 miechow nie ruchalem mnie rozwala wewnętrznie głównie wieczorami kiedy kładę się spać. Jak żyć.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Od 1 grudnia #nofapchallenge.
Albo nie jest to takie trudne albo się starzeję (lvl 35 here) albo coś mi dolega i nie jest to tylko depresja. Mam wrażenie, że po miesiącu jest trudniej niż na początku a na pewno w gaciach ciaśniej.
W każdym razie założyłem, że #nofap przynajmniej do czasu segzów z jakąś różową.
Trzymajcie kciuki!
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hjena22 @Krazownik @Slamowir: ja na pewno miałem okresy, że 2 tygodnie, a nawet i dłużej leciało dzień w dzień, chyba, że nie miałem czasu/zapomniałem/nie chciało mi się. Ale tak jak napisał @Grzesiek007 dla wielu to jest rutyna, i jak ktoś ma wysokie libido, to musi zbijać codziennie :P norma
  • Odpowiedz
@wykop14: Mam podobne spostrzeżenia. W moim przypadku po 2-3 tygodniach, pojawia się takie ciśnienie które utrudnia życie. Taki prawik jak jak nie nie musi akurat martwić się wytrzymywaniem w segzie, ale wystarczy chwila samotności albo skupienia, np racy przed kompem i już pojawia się ciśnienie które strasznie rozkojarza, utrudnia myślenie. Do tego oprócz większej pewności siebie, jestem bardziej nerwowy i agresywny, co też jest dla mnie minusem. I dlatego stwierdzam
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@wykop14 XDDDD, śmiechem

@Wilkshire myśle że po 20 dniu już nie zmienia się pewność siebie i takie dobre samopoczucie tylko ciągle jest tak samo, jedyne co wzrasta to napięcie do spuszczenia się XD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CountGrishnackh: Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony masz więcej zajętego czasu i jesteś zmęczony, więc już się aż tak bardzo nie chce. Z drugiej strony ćwiczenia fizyczne delikatnie podwyższają poziom testosteronu, więc kuźka nieco bardziej bryka.
  • Odpowiedz