Czego sluchać po niemiecku? Jakies #podcast y, czy jutub?

Najlepiej mi się słuchało Joanny Fryske - fajny ma głos, i dużo po niemiecku gadała, chociaż też czasem cały odcinek "jak się uczyć niemieckiego" - po polsku.

Najlepiej jak po prostu tłumaczą normalny tekst - jakies niemieckie wiadomości, czy normalne teksty, a nie jakies podstawy typu "Jak się nazywasz".

Natalia Kamysz też dużo gada po polsku i na poziomie podstawowym.

Na słuchanie oryginału,
@7160: Ogladaj se filmy. Najlepiej takie ktore znasz zebys na fabule nie musial sie skupiac.

Na słuchanie oryginału, bez tłumaczenia jestem za słaby.


Wydaje Ci sie :) Na poczatku moze byc dziwnie. Z czasem samo przyjdzie.

Na rozmowie o prace moj niemiecki zostal oceniony na B2. Nigdy sie niemieckiego nie uczylem, nie mialem w szkole (podstawowka to ruski a technikum to angielski). Na zadne kursy nie chodzilem. Mimochodem sie nauzylem ogladajac
@gorzki99: Filmy niby dobre, ale za Netflixa trza płacić (tam se mozna opcje jezykowa wybrać), a i w kołchozie tylko posłuchać mogę a nie pooglądać. Jakbym tak te 8 h dziennie czegoś dobrego posłuchał to samo by w łeb weszło.
W jakim czasie osoba, ktora mowi bardzo dobrze po ang (praca w pelni po ang tj. dokumentacja/jira etc + spotkania, bo zespol z innego kraju) jest w stanie ogarnac #niemiecki ?

I wiem, ze tutaj zalezy od godzin nauki, ale tak zdroworozsadkowo 1h/dziennie samemu + ew. z 2 lekcje z nativem. Czy w ogole znajomosc ang pomoze w nauce niemieckiego?

#naukajezykow
@dsomgi00: jak mieszkasz w NRW to tutaj sie tak normalnie mówi w ramach umgangssprache, uslyszysz wszedzie. Sam korzystam na co dzień.

A, w sumie stoi w arcie nawet,

sind jedoch vor allem im Ruhrdeutschen und weniger im übrigen westdeutschen Sprachraum anzutreffen.


Odkryj jeszcze doppeltes perfekt zamiast plusquamperfektu jak juz czytasz ciekawostki. Na południu nikogo nie dziwi, tutaj się na ciebie patrza jak na kosmitę. ;-)
@dsomgi00: Ludzi z Bawarii nie rozumie moja tubylcza zona która mówi w dwóch południowych dialektach. Powodzenia. ;)

Ja uciekłem z południa do duzego miasta w NRW i jestem bardzo zadowolony - nie muszę słuchać tych paskudnych dialektów na co dzień, tragedia. Chociaż przez to, ze trzy lata zylem w RLP jestem w stanie dogadać się z pfälzerami ktorych nie rozumieja tutejsi tubylcy. :D