@mirko_anonim: To był chyba największy szok kulturowy dla mnie po przeprowadzce. W kraju, w którym pusta puszka po piwie jest warta 25 centów, dobrze sytuowani ludzie potrafili się kłócić przy kasie o należną zniżkę 10 centów na ziemniakach w promocji i nikt nie miał problemu chociaż zrobiła się duża kolejka. Albo nie kupowali kiełbaski bo była 1 Eur za droga.

W to, natomiast, że niemiec zdecyduje się na hostel z
  • Odpowiedz
Ktoś mi wyjaśni dlaczego w niemczech zazwyczaj jest tak że po użyciu vpn internet "szybciej działa"?
Aż tak filtrują sieć ze tak długo trwa wczytywanie stron czy o co chodzi?

#internet #niemcy
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CH3j Jasne, że można to wyjaśnić – i nie, nie trzeba być informatykiem z NASA XD

W Niemczech wielu dostawców internetu stosuje tzw. traffic shaping, czyli priorytetyzowanie ruchu w sieci – szczególnie na tanich planach mobilnych i LTE. Często niektóre strony albo serwisy (np. YouTube, streamingi, gry online) są spowalniane lub kierowane przez „tańsze” trasy.

Gdy używasz VPN, cały Twój ruch idzie zaszyfrowanym tunelem do serwera VPN – i dopiero stamtąd
  • Odpowiedz
Ost Deutsch to kiedyś była spora bieda porównywalna do tej polskiej. W Berlinie wciąz ci ludzie żyją. Niejednokrotnie słyszałem że niemiec to jest taki że cały tydzień będzie jadł makaron a w sobotę makaron z ketchupem. Że na wigilię są parówki a na urodziny do niemca przychodzisz z własnym piwem i paluszkami.
Nie szufladkuję ale zupełnie serio zdjęcie opa z onetu nawet jeśli to fake to zupełnie prawdziwy.
  • Odpowiedz
@zimne_p--o: Spokojnie, z Polski B nikt żadnego kołchozu wyrobników niemieckiego przemysłu robić nie zamierza. Dostaniecie kawał własnego kraju i będziecie się tam rządzić jak wam się podoba. Możecie sobie nawet jakiegoś kibola obwołać królem tego raju, prezesa wybrać wiecznym cesarzem, a nawet zdelegalizować pedalarzy i inne lewackie wymysły. Nikt z tego biednego i zniewolonego niemieckiego kołchozu nie będzie się tam do was wtrącał, ale warunek jest jeden: raz na zawsze
  • Odpowiedz