#anonimowemirkowyznania
Jesteśmy ze swoim #niebieskiepaski razem 2 lata, nie mieszkamy razem. I w końcu nadszedł ten czas, że zgodziłam się poznać jego rodziców. Może to późno (oboje bliżej 30lvl niż 20), ale jakoś mi się do tego nie paliło, bo uważam, że poznawanie rodziców to już bardzo poważny etap związku, poza tym jest zajebiście stresujące ( ͡º ͜ʖ͡º). Dotąd unikałam więc świątecznych obiadów i podobnych okazji, on
Jesteśmy ze swoim #niebieskiepaski razem 2 lata, nie mieszkamy razem. I w końcu nadszedł ten czas, że zgodziłam się poznać jego rodziców. Może to późno (oboje bliżej 30lvl niż 20), ale jakoś mi się do tego nie paliło, bo uważam, że poznawanie rodziców to już bardzo poważny etap związku, poza tym jest zajebiście stresujące ( ͡º ͜ʖ͡º). Dotąd unikałam więc świątecznych obiadów i podobnych okazji, on
- shouza
- Iwantmetolovemyself
- dissident
- Tom_Ja
- nowywinternetach
- +68 innych





























Zrodzone z dwóch przegrywów, wyrasta na wygrywa.
Ani ja, ani mój #niebieskipasek nie mieliśmy w dzieciństwie zbyt wielu znajomych, ja to w ogóle wolałam się bawić sama niż z dziećmi. Wiecznie czułam się inna, nie pasowałam. A ta mi co chwila do domu sprowadza co raz to nowe koleżanki. Wszyscy ją lubią. Nawet takie osiedlowe łobuziaki ją polubiły, jak im rozdawała balony z wodą. Ostatnio się z nimi wymieniła, dała