Pytanie bardziej do #rozowepaski, ale w drugą stronę może być podobnie.
W skali od 0 do "s--------m w trybie natychmiastowym" jak bardzo creepy jest wg was wyznanie #niebieskipasek, z którym spotykacie się od ok miesiąca, że w nocy jak nie umie zasnąć to czasem przychodzi pod wasze mieszkanie popatrzeć, czy światło się świeci w waszym pokoju? Ponoć jak widział, że zapalone, to był spokojniejszy i mógł
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Witam Mirki. Tutaj #rozowypasek. Jestem w trochę ponad 2 letnim związku. Nie jestem idealną osobą, ale naprawę staram się takimi drobnymi rzeczami uszczęśliwiać mojego #niebieskipasek . On jednak nie robi dla mnie nic, kwiaty ostatnie dostałam z rok temu. Ba, nie daje się nigdzie wyciągnąć, do kina, na rowery, na plażę - nic. Nie wiem co mam zrobic, naprawę mi na nim zależy, kocham
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i tego. Widziałem, że jakiś #rozowypasek przegląda #tinder z zawrotną prędkością przeciągając w lewo. Zapytałem jakim cudem jest ona w stanie w mniej niż pół sekundy ocenić #niebieskipasek ?
Mocno zmieszana:
- Wiadomo, że kobiety oceniają po wyglądzie, ale ja to tak mam tylko zainstalowaną. Nie umówiłam się jeszcze z niej.
- Ale tam są opisy?
- Tak..

Nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj doszlam do wniosku, ze okres to najwieksza bolaczka ale dla #niebieskipasek Dlaczego? Juz spiesze z wyjasnieniami.
Sytuacja z wczoraj.
O godzinie wieczornej zaskoczyla mnie zbyt wczesnie zaczynajaca sie ciocia. Nie powiem, myslalam, ze mam jeszcze tydzien na spokojne podejscie do sprawy, wyciszenie sie i przygotowanie psychiczne na ta meke. Ale k*wa taki uj. Za przeproszeniem.
Opisywac swojej irytacji pomieszanej z rozpaczliwym smutkiem nie zamierzam :D Powiem tylko, ze w
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PannaYa: jezu, co wy macie z tym okresem. Moze to taka wymowka, zeby byc wredną parę dni w miesiącu bezkarnie? Jakos nigdy nie mialam takich zaburzeń, nie zauwazylam zebym w okolicy miesiączki była jakas inna niz zwykle. Prawie jej nie zauważam
  • Odpowiedz

widać jak Ci ufa


@SweetiePie: Domyślam się, że jakby do Ciebie dotarły informacje, że Twój facet posuwa kogoś na boku (po wyprowadzce do innego miasta!) to uśmiechnęłabyś się tylko z politowaniem i powiedziała 'nie mój misio' i zlała całą sprawę w stu procentach, bez ani sekundy wahania? xD
  • Odpowiedz

Czasami się zastanawiam, czy #niebieskipasek mnie nie kłamie z tym, że mnie kocha. Bo siedzę teraz w gaciach, z nieogolonymi nogami, mam maseczkę na włosach, więc wyglądam jak jajo, do tego wysypało mnie i mam pełno syfów, mam uwaloną koszulkę sosem z obiadu. Więc tak się zastanawiam jak można kochać tak brzydką osobę jaką ja jestem xD
Jak się spotykaliśmy czy nocowaliśmy u siebie to tam pół biedy, bo zawsze
  • 83
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nocy obudził mnie #niebieskipasek bo mi zasadził solidnego kopniaka. Dostałam z kolana w żebro. Zastanawiam się czy zrobić mu o to imbe, że mnie nie szanuje i mnie bije.
#zwiazki #niebieskiepaski

Odjebać imbe?

  • Jeszcze jak! 23.3% (191)
  • A przypierdol mu 76.7% (627)

Oddanych głosów: 818

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki co tu się o------o na #badoo #tinder to ja nawet nie.
#rozowypasek była narzeczoną jakiegoś #niebieskipasek. Po ponad roku narzeczeństwa różowy zachodzi w ciążę. Gdy mówi o tym niebieskiemu, ten rzuca chłodne "mieliśmy robić karierę". Cały czas napięta atmosfera, kłótnie, aż w końcu różowa poroniła. W końcu po pół roku od poronienia niebieski zrywa zaręczyny dwa miesiące przed ślubem.
Jako,
KrnabrnyDzik - Mirki i Mirabelki co tu się o------o na #badoo #tinder to ja nawet nie...

źródło: comment_nzcyCMoTTqD3UGBIzN3mCJrI9oGxDLl4.jpg

Pobierz
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrnabrnyDzik: może po prostu kochała faceta i nie spodziewała się u niego takiego zachowania po zajściu w ciążę? A akceptowała ryzyko wpadki, bo w końcu to nie był pierwszy, lepszy gość, tylko planowała z nim życie?
Ale najlepiej od razu po kimś pojechać.
  • Odpowiedz