#anonimowemirkowyznania
Mam 35 lat. Ponad rok temu #neurolog przepisał mi egzystę (pregabalina) na moje ataki padaczkowe (po których nie tracę przytomności, ale powodują dziwne inne zaburzenia wzroku, węchu, itp.). Najpierw było 75mg x2 obecnie od dłuższego czasu biorę 150mg dwa razy dziennie. Dziś jest pierwszy dzień jak zapomniałem o recepcie i obudziłem się rano zorientowawszy się że nie mam kapsułek.
Mogłem zadzwonić, pewnie by nie było problemu z receptą
Mam 35 lat. Ponad rok temu #neurolog przepisał mi egzystę (pregabalina) na moje ataki padaczkowe (po których nie tracę przytomności, ale powodują dziwne inne zaburzenia wzroku, węchu, itp.). Najpierw było 75mg x2 obecnie od dłuższego czasu biorę 150mg dwa razy dziennie. Dziś jest pierwszy dzień jak zapomniałem o recepcie i obudziłem się rano zorientowawszy się że nie mam kapsułek.
Mogłem zadzwonić, pewnie by nie było problemu z receptą























ja p------e jaką ja mam słabą pamięć, zobaczyłem teraz jakiś wpis o nauczycielach i próbuje sobie przypomniec swoich nauczycieli i udało mi się przypomnieć ledwo 5 nazwisk z technikum które skończyłem 4 lata temu, z gimnazjum i podstawowki jeszcze mniej. Kiedy coś przeczytam to nie jestem wstanie nic o tym powiedziec bez ponownego zerknięcia do tekstu. Czytam jakieś książki i słucham aubiobooki, ale coraz bardziej mi się nie chce