Robię sobie prawko kat. B i ogólnie mam taką sytuację, że godziny zajęć praktycznych pasują mi raczej w godzinach porannych. Czy dużo stracę jeśli żadnych jazd nie będę miał po zmroku? - chodzi mi o kwestię nauczenia się jazdy po ciemku.
Z drugiej strony w okresie letnim pewnie większość osób ma jazdy tylko, gdy jest widno, no bo ciemno się robi dosyć późno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Nomada29: Na kursie nauczysz się zdać egzamin a do tego jazda w nocy nie jest potrzebna. Jeździć nauczysz się jak zdasz i zaczniesz jeździć ;)
Nie da się w ciągu tych 20 czy ile tam teraz jest godzin nauczyć dobrze jeździć. I nie mówię tu o samym prowadzeniu samochodu, bo to wiadomo, że niektórzy umieją w wieku 14/15 lat tylko właśnie i tym o czym mówisz. O ogarniania sytuacji na
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Po jakim czasie jeżdżenia #samochody poczuliście się pewnie za kierownicą?

Prawko mam ponad 9 lat, ale od zdania nie miałam okazji jeździć i dopiero 2 tygodnie temu kupiłam tanie autko i zaczęłam jeździć. Najpierw po parkingu, przypomnieć sobie podstawy (a właściwe się nauczyć bo nic nie pamiętałam) a juz od 3 lekcji powoli po mieście (późnym wieczorem jak jest mały ruch).

Dojeżdżając do skrzyżowania denerwuję się, że muszę ogarnąć czy coś
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@petugh: Zapisz się na kurs przypominający prawo jazdy czy tam doszkalający, siostra była w podobnej sytuacji i bardzo pomogło :)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#krakow i okolice
Siema, chciałbym żeby kobieta przyzwyczaiła się do nowego samochodu, szukam więc otwartego, najlepiej bezpłatnego miejsca gdzie mogłaby poćwiczyć. Najlepiej jakby to był ogólnodostępny plac manewrowy.
Podobno kiedyś było coś takiego przy galerii Plaza, ktoś się orientuje jak jest teraz?
Ewentualnie jak nie ma bezpłatnych to żeby chociaż tanie były, klucz to jazda własnym samochodem.

#samochody #motoryzacja #naukajazdy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ilawa: Błąd, nie ma znaczenia na czy zjeżdżasz z drogi z pierszeństwem tylko czy na niej jesteś teraz. A jedzie przed B ponieważ jest z jego prawej strony
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy polecalibyście niedzielnemu kierowcy jechać samemu prawie 300km autostradą w zimowych warunkach ? Nigdy nie jechałem autostradą i trochę się cykam czy dam radę #autostrada #naukajazdy

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #61b63f3c1a841e000b7dd8fb
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Bez stresu, autostrada jest bezpieczna. Śmigaj prawym 90/h jak tiry i dotrzesz do celu, jak będziesz czuł się zmęczony zjedz na stacje, wypij herbatę/kawę, skocz do toalety, wyprostuj nogi i powoli przed siebie. ;)
  • Odpowiedz
Z tego wpisu dowiedziałem się dziś:

- że wykopki ni c---a nie odróżniają znaków poziomych od znaków pionowych i nie znają zależności pomiędzy nimi
- że można zmieniać kierunek jazdy w prawo od lewej krawędzi jezdni jeżeli się bardzo chce
- że jak ktoś ma włączony kierunkowskaz to ma pierwszeństwo
- że wjazd na skrzyżowanie o ruchu okrężnym jest manewrem włączenia się do ruchu
k.....m - Z tego wpisu dowiedziałem się dziś:

- że wykopki ni c---a nie odróżniają...

źródło: comment_1636212392AbAnivVHA8kFq92sSzaXIk.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- że można zmieniać kierunek jazdy w prawo od lewej krawędzi jezdni jeżeli się bardzo chce


@ks2m: ziom, ten wątek dalej trwa. Zobacz co tam się teraz dzieje i co za teorie wypisuje tam jeden typ. XDD

Ja się za głowę łapię, srsly.
  • Odpowiedz
@pogop: dajesz w p---e czerwonym i niebieski jeszcze nie zdąży wjechać a ty już zjedziesz z ronda. A ja nie to ustępujesz niebieskiemu bo zmieniasz pas.
  • Odpowiedz
Wczoraj miałem egzamin na prawo jazdy i zaskoczyła mnie jedna rzecz. Prowadziłem w życiu kilka samochodów, ale tak silnego hamulca roboczego nie spotkałem nigdzie i nigdy wcześniej. Podczas przejeżdżania łuku, gdy miałem zamiar po prostu spokojnie, delikatnie dohamować, po dotknięciu - podkreślam - dotknięciu nogą pedału hamulca, samochód po prostu stanął. Mam na myśli to, że nie było możliwości płynnego dohamowania z niewielkiej prędkości. Inni zdają WORD-owskimi autami, ale ja byłem totalnie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam na myśli to, że nie było możliwości płynnego dohamowania z niewielkiej prędkości.


@West__:
ależ była- kwestia przyzwyczajenia

Czy to normalna sprawa? Zetknęliście się z
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Poleć ktoś jakieś rozwiązanie do nauki przepisów, najlepiej z opcją egzaminu. Rzecz dla mojej żony, która w końcu zdecydowała się zrobić prawko! :D Będę jej pomagać w nauce, ale jakieś materiały by się przydały. Oczywiście opcja nauki najpierw teoria w WORD, potem praktyka w szkole.

#prawojazdy #naukajazdy #osk #szkolajazdy
pogop - Poleć ktoś jakieś rozwiązanie do nauki przepisów, najlepiej z opcją egzaminu....

źródło: comment_1635972838tfnu72UcHAXTKiRBLlvlpC.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak się nauczyć jeździć samochodem jeśli przez 3 lata jeździłem praktycznie tylko do pracy przez wioski w swoim małym mieście powiatowym? Chodzi o to jak bym chciał jechać teraz do jakiegoś większego miasta, to większości z nauki jazdy już nie pamiętam i boję się że nie dam sobie rady. I dlatego pytanie co najważniejszego sobie przypomnieć, jakieś rady jak się zachowywać itd może ktoś ma żeby nie odwalić niczego?
#pytanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: wyprowadź się do Warszawy na pół roku i jezdzij tam codziennie. Ja na początku takie akcje odpietdalalrm tam ze później patrzyłem czy mnie na stop chamie nie ma. Ale teraz umiem już jeździć dobrze wszędzie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Dzień Dobry
Czy mógłby mi ktoś z Was doradzić gdzie we Wrocławiu mógłbym znaleźć jakąś górkę do potrenowania podjeżdżania na wzniesienie? Znam tylko tą pod centrum Borkiem, ale tam ruch jest za duży. Po dłuższym czasie bez jazdy muszę potrenować żonę, a nauka na innym aucie szkoły jazdy nie była dość skuteczna. #wroclaw #naukajazdy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie czytam post o egzaminach i się zastanawiam czy już zacząć się stresować xD

A tak po za tym mam już 20h jazdy za sobą. Moja ost lekcja była słaba bo byłam rozkojarzona problemami w pracy i zerwałam sprzęgło trzy razy za jednym zamachem a potem na innym skrzyżowaniu co wcześniej nie było problemem.. Chyba nie najgorzej sobie radzę ale zastanawiam się nad dokupieniem godzin bo to 20h a instruktor mało
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cirilla1989: Jak ja zdalam prawo jazdy, to Ty tez zdasz. Co do sprzegla to warto się przyjrzeć jak to dziala od takiej techniczej strony tzn. co się dzieje z samochodem jak puszczasz, co się dzieje po puszczeniu sprzęgła, jak masz chłopaka/starego/ meza/kolege/ albo dziewczyne czy tam kogokolwiek co się zna to niech Ci wytlumaczy. Mi zrozumienie podstaw tego jak wgl dziala i pracuje samochod dużo daly.
  • Odpowiedz
@pogop: z perspektywy czasu, to był najgorszy egzamin w życiu. Uwalanie o każdą pierdołę (często nieuzasadnioną, ale co da odwołanie? Jedynie gratisowe kolejne podejście). A na każdy termin czekało się 2 miesiące...
  • Odpowiedz
@goferek: musieliście na niezłych tyranów trafić albo nie do końca mówicie prawdę, a wasza jazda wyglądała o wiele gorzej. Ja na swoim egzaminie na auto dałem się nabrać na najprostszą pułapkę w moim mieście, przy wyjeździe z podporządkowanej sciąłem zakręt i najechałem na ciągłą i gość nawet mi odrazu powiedział czy zdaje sobie sprawę jaki błąd popełniłem. I pojechaliśmy dalej, to liczyło się jako jeden błąd z dwóch możliwych w
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć,

Cztery tygodnie temu "zakończyłem" kurs na kategorię B w OSK. Zakończyłem w cudzysłowie, bo mówili mi jeszcze w biurze o egzaminie wewnętrznym praktycznym. Teoretyczny wewnętrzny oczywiście zdałem tego samego dnia, co ostatnie godziny jazdy.
Sprawa jest jednak taka, że ze względu na studia nie miałem czasu pójść na ten wewnętrzny praktyczny. Dopiero teraz, gdy mam uporządkowane sprawy chcę się na niego wybrać.

Spojrzałem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach