plecak znaleziony we wtorek albo srode, kolega znalazl i nie wiedzial co z tym fantem zrobic, zglosil na stację statoil, ale tam go odprawili z kwitkiem. siedział tam jeszcze pare godzin z racji pracy jaka wykonuje ale nikogo nie bylo kto by sie rozgladal za plecakiem... Teraz kolega nie ma rączek bo mu u-----o wielkie bum ale plecak się ostał :)
  • Odpowiedz