@KarmazynowyAstrofizyk: Nie ma przecież żadnej kontroli nad tym co i jak się dzieje z padliną oraz zwierzętami (psami) i ludzmi którzy biorą udział w polowaniu.

Świnie się nie wybierają na spacery, ale ludzie czy psy (lub też inne mniejsze zwierzęta) po strzelaniach mogą znalezć się w okolicy ferm.

Przecież taki właśnie syf zostaje.
https://twitter.com/patryk_wydurski/status/1084211891243749376
BaronAlvonPuciPusia - @KarmazynowyAstrofizyk: Nie ma przecież żadnej kontroli nad tym...

źródło: comment_HxXpdOQdemgOab11px1wz4NO8zUv0OxE.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Baron_Al_von_PuciPusia ja już nie łapie... Mamy słuchać, czy nie słychać KE?
Ja co roku miałem kilka tysięcy strat spowodowanych przez dziki, w latach 80 straty były minimalne, ot dzik wytłukł ar kukurydzy, pogrzebał w łące, ale wtedy dzików było w kraju max 50 tys sztuk. W ubiegłym roku zdarzył się cud, przyszło ASF i straty na polach 0, normalnie cud, już nie musiałem grodzic 4 km pastuchem, codziennie robić obchód i
  • Odpowiedz
@bartek555: O ile jestem w stanie zrozumieć jeden czy dwa takie elementy, tak ta chatka wygląda zwyczajnie wieśniacko. I te skóry uwalone na podłodze w losowy sposób... xD Poza tym trzeba mieć coś z głową, żeby napchać całą chatkę częściami martwych zwierząt i się tym jarać.
  • Odpowiedz
@TwojStaryToKorniszon: Nie żebym się czepiał, ale tam nie ma potwierdzenia, że Polska zajebiście robi wybijając dziki w celu walki z ASF. Potwierdziła, że Komisja nic do odstrzału nie ma jeżeli jest to robione zgodnie z procedurami czy zdrowym rozsądkiem. W drugim zdaniu podkreśliła, że należy walczyć z ASF, bo jest groźny, ale że wybicie dzików to zajebista metoda walki ani słowa.
  • Odpowiedz