@art212 model masz plastikowy? Jak tak to wytnij kawałek prostej ramki, rozgrzej ja np nad świeczką i wtedy rozciągnij, na środku zrobi się bardzo cienka. Wystarczy zostawić to żeby ostyglo i można wyciąć ten cienki kawałek, może robić za anteny na czolgach, słyszałem że w pewnym skałach może to być lufa karabinu, to i drożej zmiany biegów też pewnie z tego powinien wyjść.
@Birui: nie zrażaj się. Ci co dziś są profesjonalistami, wystawiają swoje modele na wystawach też kiedyś zaczynali. Też byli amatorami. To hobby jest o tyle ciekawe że nikt cię nie wyśmieje. Poczytaj sobie fora, zadawaj pytania, pokazuj co robisz a zawsze znajdzie się ktoś kto ci pomoże, doradzi. Pierwszy model wyjdzie ci może kiepsko, drugi podobnie ale już kolejny będzie lepszy i lepszy. Z czasem rozrośnie też ci się warsztat. Dojdą
No więc... Mój pierwszy model do sklejania - Ferdek w skali 1:35. Od zawsze mnie to kręciło, ale nigdy jakoś nie zdecydowałem się na kupno modelu i narzędzi. Dziś się to zmieniło i zacząłem dziada sklejać( ͡º ͜ʖ͡º)

Wkręciłem się niesamowicie i jak siadłem o 18 tak dopiero teraz skończyłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Aha, no i jeszcze malowanie potem, tego się najbardziej
Pobierz
źródło: comment_lf5WMX0MZSOQzGQDylOEQ5FEMlxkdPPT.jpg
@spie_z_tata: proporcje zaleznie od konkretnej farby bo te humbrole, ktore mam sa bardzo skrajne - jeden metaliczny to chyba z 10 lat musial stac na polce bo jest bardzo gesty, rozcienczam tak zeby z wykalaczki, ktora mieszam farba kapala czyli byla dosc plynna i tak maluje cienka warstwa, teraz ogarniam miejsce zeby przetestowac aerograf