Przypomniał mi się kawałek kawałka którego za cholerę sobie nie mogę przypomnieć.
Angielski, zaczynał się od słów - "In the middle of nowher..." - śpiewał gość. Potem było "Waiting for tomorrow" w refrenie, ale to już śpiewała kobita. Any help ? Kontrabas jeszcze się kojarzy w tle.
@Flyhaba: O #!$%@? złoty.... To jest to. Dzięki Miras. Wesołych świąt i mokrych jajek. Melodię mam w pamięci ale za nic bym sobie nie przypomniał kto autorem.
w 2023 chciałąbym zobaczyć na żywo (lista realna) - Gorgoroth - Shape of despair (byłam raz w 2019 i chetnie zobacze raz jeszcze) - Hate - bo w sumie nie widziałam nadal - Totalselfhatered - Darkthrone - Combichrist
Woods of Ypres - Lightning & Snow z płyty Woods 5: Grey Skies & Electric Light (2012)
Kanadyjczycy, którzy zostali mi poleceni jakiś czas temu, swoją nazwę zaczerpnęli z pierwszowojennej Trzeciej Bitwy o Ypres, zwanej pewnie częściej jako Battle of Passchendaele, w której duży udział mieli Kanadyjczycy właśnie.
Znakiem rozpoznawczym kapeli jest to że, zaczęli od melodic #blackmetal a im dalej w las, to
@cult_of_luna: to jest ciekawa sprawa o tyle, że zepsuł jest stosunkowo miałki, lotny był w bezpiecznych granicach i w ogóle, takie o, nic specjalnego. Ale jak czasem zadam, to przestać słuchać się nie da, BO JEDNAK NA DOBREJ NUTCE GRAJO :DDDD
BTW co do Woodsów, to świeżutkie Desolacji są i całkiem przyjemnie miałkie do tego :D
@Radysh: Lubię metal, ale raczej ten klasyczny, raczej zagraniczny importowany ( ͡°͜ʖ͡°) Książka mnie zaciekawiła, ale jak posłuchałem Lux Occulta to się mi odechciało... Pytanie czy słusznie?
może to