Wczoraj moim Fordem mondeo mk4 2,5 turbo benzyna zrobiłem dość długa trasę. Miałem do zrobienia koło 900 km na raz. Nagle przy 50 km do domu lekko szarpnął przy wyprzedzaniu i zapaliła się kontrolka. Nic więcej się nie działo także dojechałem do domu i tyle (spokojniej jechałem). Dziś rano jadę po teściową i nic. Błąd się nie swieci, auto jedzie normalnie, z--------a jak zawsze.
Olać to? Czy jechać jutro na diagnostykę?

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnalnyNiszczyciel zaraz ci padnie któraś cewka :)
Mój znajomy miał identyczna sytuację, zaraz po tym zdechł cewka. Potem za kilkanaście dni kolejna i jeszcze jedna. Skończyło się na 5 nowych plus komplet świec.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 23
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Salomonthekrol: Mój w wykończeniówce i jakby coś trzeba było w domu zrobić to bym go chyba w piwnicy zamknął żeby nie przeszkadzał, Wazzup i Pan Wiesio to by się mogli od niego fuszerki uczyć, a wypije 3 piwa i na czworaka lata ()
  • Odpowiedz
Hej Mirki mam problem z volvo s80 2.4 1999r. Jechałem około 70 kilometrów i wszystko było w porządku do momentu aż wskaźnik temperatury zaczął wariować. Podnosił się falując lekko do góry i schodził do połowy (max 3/4) po czym unormował się i został na średniej temperaturze. Jak już zjechałem z ekspresówki auto po paru kilometrach zaczęło wariować i zapaliła mi się kontrolka bardzo wysokiej temperatury, zjechałem z drogi i sprawdziłem czy coś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Mirki ma taki problem, piła spalinowa made in liroy Merlin, tani chińczyk i nie umiem wyregulowac sobie obrotów na niej, są tam dwie śruby L i H w instrukcji nic nie pisze a objawy mam takie że nie odpala na półssaniu tylko na pełnym ssaniu, pochodzi chwilę i gaśnie, nie trzyma wolnych obrotow a na dużych obrotach tak jakby ja coś dusilo, brak jej mocy, męczyłem się na czuja jak to ustawić
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pitaq: Zanim cokolwiek rozkręcisz... Wkręć obie śrubki i wykręć na 1.5 obrotu. Piła po odpaleniu powinna chwilę pracować na ssaniu i zgasnąć, wyłaczasz ssanie i ją odpalasz normalnie, chwilę się zagrzeje i powinna jakoś pracować. Śruba "L" jest od niskich obrotów, regulujesz tak żeby piła nie gasła, ale też nie były zbyt wysokie (żeby psrzęgło nie łapało), następnie regulujesz śrubą "H" żeby piła "zrywnie" się wkręcała na obroty, następnie na
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Vein Gaznik był do wymiany, sąsiad mi dał bo ma kilka i piła idzie jak zła teraz, nic już nie będę kręcił z obrotami, tamten jest ustawiony tak akurat
  • Odpowiedz
Czy wywalony drążek kierowniczy może powodować następujące objawy. Od 30 km/h trzęsie budą oraz kierownicą tak jak by była buła na kole, wrzucam na luz samochód sunie bez objawów. Zaczęło się to od nagle od razu prawdopodobnie po przejechaniu torów tramwajowych. Na przeglądzie mówią że wywalone drążki tylko objawy mi do tego nie pasują.
#mechanika #mechanikasamochodowa #motoryzacja #pytanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Gmeras Ziomek ale drążek kierowniczy jest spięty cały czas, czy na biegu czy na luzie, jak ustaje na luzie to szukałabym problemu w skrzyni/półosiach. Ewentualnie kwestia silnika/poduszek, na luzie spadają obroty i przestaje trząść.
  • Odpowiedz
Pacjent: hyundai coupe 2005r.
Samochód ściąga w prawo. Niezależnie od prędkości, niezależnie czy na wolnych obrotach, przy normalnej prędkości czy pełnym bucie - zawsze po puszczeniu kierownicy (która musi być skierowana lekko w lewo by jechał prosto) odbija w prawo.
Byłem w serwisie, zrobili zbieżność + geometrię. Warto wspomnieć, że samochód jest bardzo twardy, Eibach -30mm + gumy w zawieszeniu wymienione na czerwone poliuretany. Wracając, wyszły nieprawidłowości w kącie WSZ, zbyt duża
U.....d - Pacjent: hyundai coupe 2005r.
Samochód ściąga w prawo. Niezależnie od pręd...

źródło: comment_1600946787WhBBGuVGjQ9zYJ4qjRKzJq.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UrbanLegend: przyczyną jest właśnie zbyt duża różnica kątów wyprzedzenia sworznia zwrotnicy (wsadzone części zawieszenia niepasujące do tego modelu, kolizja albo coś w tym stylu). Miałem to samo i nie wiedziałem jak to naprawić
  • Odpowiedz
@UrbanLegend: dać auto przede wszystkim do odpowiedniego majstra od geometrii. Możesz mieć przestawione sanki po dzwonie, trzeba przesunąć na fasolkach. Przelicz odległość kół od błotników czy są równo, pomierzyć przekątne, i wtedy działać.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Hej, czy ktoś we #wroclaw kojarzy jakiś pusty placyk, parking gdzie można byłoby pojechać i sobie na spokojnie podłubać w samochodzie. Niestety nie mam garażu i mieszkam w samym centrum więc naprawa w takim miejscu odpada. Zależy mi na tym, aby auto chodzące 30min nikomu nie przeszkadzało.
#wroclaw #naprawasamochodow #samochody #samnaprawiam #mechanikasamochodowa #mechanika #mechanik
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aqnar: Kiedyś szukałem jakiegoś ogólnodostępnego najazdu, albo kanału. Wszystko wyryte w cholerę. W końcu naprawiłem u siebie pod blokiem i cześć. Kiedyś na skrzyżowaniu Rezedowej i Żurawinowej było takie zakole. Wymieniałem tam uszczelkę pod pokrywą zaworów. Nikt nie miał wontów. Jak nic nie kapie, nie leci to raczej nikt się nie dowali.
  • Odpowiedz
Mirki, czeka mnie trochę kręcenia ( ͡º ͜ʖ͡º) więc potrzebuję kupić grzechotkę. W marketach znajduję, cóż, tanie marketówki za ~60zł albo Stanleya (którego do tej pory miałem za cokolwiek wyższą półkę, słusznie?) w tej samej cenie. Te LUXy, Dextery czy Yato są w ogóle cokolwiek warte i wytrzymają kilka lat normalnego amatorskiego używania (nie katowania)? Czy lepiej "dołożyć 2000 i kupić coś porządnego" ( ͡
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirasy rano jadę do mechanika samoxhodwego. mój problem to piszczenie chyba lewego przedniego koła podczas jazdy powyżej około 80-100km/h. mam wrażenie, że przy lekkim skrecie kierownicą problem uwydatnia się lub znika. delikatne naciśnięcie hamulca od razu niweluje problem. koła ponoć się nie grzeją

tarcze są niby jeszcze ok, klocki były szlifowane i niby miało wrócić do normy po jakimś czasie. zrobiłem z 1000km i nic. co to może być? jest to dość
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pieczarkowy: Czasem klocki tak mają, sam mam podobny kłopot i nie znalazłem rozwiązania. Klocki mam tej samej marki co tarcze, na poprzednim zestawie też pojawiało się podobne piszczenie. Nie jest to mocno głośne i nie zawsze to słychać więc nauczyłem się z tym żyć.
  • Odpowiedz
@pieczarkowy: @fuck_yeah: mam to samo w prawym przednim kole. U mnie czasem piszczy przy około 60-80km/h. Tak samo przy lekkim skręcie kierownicą piszczenie na chwilkę ustaje. O dziwo po wymianie tarcz i klocków na nowe innej firmy problem nie zniknął całkowicie. Przestało mi to przeszkadzać.
  • Odpowiedz
Render zgrubnej obróbki maszynowej - SolidWorks

W bardzo prostym materiale pokazuję jak ustawiam parametry i opcje ustawień materiału, wyglądu sceny, odbić oraz wyglądu powierzchni, by uzyskana finalnie grafika imitowała detal uzyskany po zgrubnej obróbce maszynowej, np. CNC, o wysokiej chropowatości.
P.S.: jaką wartość parametru chropowatości byście nadali? ;)

Zapraszam: [[#149] Render zgrubnej obróbki maszynowej. Podstawy renderowania SolidWorks](
InzynierProgramista - Render zgrubnej obróbki maszynowej - SolidWorks

W bardzo pro...

źródło: comment_1600722870d2BpHXL4qWuZMVO3lEWnrp.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebuję kogoś kto wymieni mi kawałek sztywnego przewodu hamulcowego, który delikatnie cieknie zaraz przy łączeniu z tym elastycznym. Jestem z centrum Poznania i raczej nie będę z tym jechać poza miasto, bo trochę strach. Znacie kogoś mircy, kto nie zedrze ze mnie jakiejś dużej kwoty?
#poznan #mechanikasamochodowa #mechanika #samochody
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy jest sprawa.
Pacjent : Ursus C360
Objawy : nie można wybić drugiego biegu
Powód : wysunięty wałeczek na koncu wodzika zablokowało wodzik 2 i 3 biegu
Teraz pytanie. Co to za wałeczek i do czego ma służyć? Dość luźno lata w otworze w wodziku. Z czasem może z powrotem się wysunąć i zablokować skrzynie więc pytanie czy można to wyciągnąć?
#ursus #mechanika #mechanikasamochodowa #rolnictwo
Saturax - Mircy jest sprawa.
Pacjent : Ursus C360
Objawy : nie można wybić drugiego...

źródło: comment_1600694209RM1owydunylRDBf9tdYjUk.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Saturax: O matko ile się tego kiedyś naodblokowywałem. Odkręcasz te kuliste śrubko-nasadki i długim płaskim śrubokrętem odblokowujesz skrzynię ;D
  • Odpowiedz
@biskup2k: wyrobione to wszystko już jest i wyskakuje i blokuje skrzynię :D w nowych ponoć też się zdarzało, to jest klasyka gatunku w tym ciągniku, zwłaszcza dla osób, które nie mają wyczucia do zmiany biegów
  • Odpowiedz