Nawiedzony dom. Rodzina woli mieszkać w przytulisku Caritasu niż u siebie

Latające noże, łyżki, kłódki i dziwne dźwięki. Sześcioosobowa rodzina woli mieszkać w przytulisku Caritasu niż we własnym domu. Powód? Duchy. Co gorsza, nic ich nie odstrasza. - Tu mamy przedmioty, które miały odstraszyć duchy - pokazuje na zastawiony stół Krystyna Pokropska, która...
z- 11
- #
- #
- #
- #
- #





















Komentarz usunięty przez autora