Witojcie,
mam problem z rekurencją uniwersalną. Niestety jest to nowy temat i wykłądowca nie powiedział nam za dużo co w tym temacie się dzieje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mam przykład:
T(n) = 9T
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MisiekD: Nie, twierdzenie mówi wyraźnie, że T(n) ma być zdefiniowana tak, że tam w środku jest T(n/b), a nie T(2n/b). Zresztą to wszystko sprowadza się tak naprawdę do tego żeby wiedzieć jak dobrze dzielisz w każdym kroku dane wejściowe, łatwo sobie nawet wyobrazić o co w tym twierdzeniu chodzi odwołując się do dziel i rządź.
  • Odpowiedz
@kolnay1: Też mnie to zastanawiało, ale no cóż... Jutro się dopytam wykładowcy, mam nadzieję, że ogarnie sytuację ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzięki za helpa i życzę dobrej nocy Mireczku, czas w kimono! ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
#matematyka #youtube
Kiedyś oglądałem filmik na youtube gdzie ktoś pytał losowe osoby ile myślą że wynosi - i tu właśnie nie pamietam dokładnie co, ale wydaje mi się ze była to liczba pi (albo obwód ziemi, może jeszcze coś innego :P). Na koniec obliczył średnia wartość podana przez ludzi i wyszła mu bardzo przybliżona liczba do pi. Czy ktoś może kojarzy takie coś i mógłby poratować filmikiem( ͡
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siwersss: Nie wiem o jakim filmie mówisz jednak to o co ci chodzi nazywa się mądrością tłumu:
https://pl.wikipedia.org/wiki/M%C4%85dro%C5%9B%C4%87_t%C5%82umu
i ma to sens - część osób przeszacuje, część niedoszacuje i generalnie wylądujesz gdziesz blisko prawdziwej wartości.
Kiedyś użyłem tego tricku w jakimś konkursie na FB gdzie trzeba było podać z ilu linii kodu składa się jakiś program. Poczekałem do końca terminu, zebrałem odpowiedzi, policzyłem średnią i zająłem drugie miejsce :)
  • Odpowiedz
@scyth: dzięki! nie mogłem sobie przypomnieć wcześniej nazwy, na pewno się przyda
@Anoia: to niestety nie to, chociaż to tez bardzo ciekawy eksperyment, dzięki :) w tym filmiku którego szukam na 100% pytali się ludzi na ulicy
  • Odpowiedz
@minecraftkoxik2008 jak się mnoży nierówność przez liczbę ujemną to się zmienia znak, ty mnożysz przez (x^4-1) które może być albo dodania albo ujemne(zależnie od wartości x) i wtedy nie wiadomo czy zmieniać znak czy nie. Żeby być pewnym że znak się nie zmieni to jak podniesiemy to przez co mnożymy do kwadratu to będzie zawsze dodatnie już niezależnie jakie wartości x weźmiesz
  • Odpowiedz
Dla jakich wartości parametru p należącego do R układ ma niezerowe rozwiązania? Wyznaczyć te rozwiązania.

(1-p)x+2y+z=0
x + (2-p)y+z=0
x+2y+(1-p)z=0
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co to znaczy niezerowe rozwiązania, tak właściwie?

@Zacny_Los: zauważ, że dla dowolnego p (x,y,z)=(0,0,0) byłoby rozwiązaniem tego układu równań. To jest zerowe rozwiązanie. Chodzi o to, żeby ustalić dla jakich p układ równań będzie miał też jakieś inne rozwiązania (tzn. niezerowe).
  • Odpowiedz
2x+y+2z=0 (p=0) (i co teras?)


@Zacny_Los: Skąd się to wzięło? Jak p=0, to każde równanie w tym układzie równań będzie wyglądało tak samo. Generalnie ważne że jak W się zeruje to wyjdzie układ nieoznaczony, bo w tym zadaniu interesuje cię jedynie to, żeby miał niezerowe rozwiązania, a to już powinieneś wiedzieć.
  • Odpowiedz
Jak w pierwszej chwili byłem pod wrażeniem wykładów księdza Hellera tak po pewnym czasie mi ten entuzjazm przeszedł.
Raz ks. prof. twierdzi, że nie wiadomo co było przed wielkim wybuchem, a wszyscy fizycy zgromadzeni wokół Copernicus Center zgodnie twierdzą, że nie są pewni nawet co do samego wielkiego wybuchu, bo zderzacz pod Genewą nie jest w stanie wytworzyć takich energii abyśmy mogli zobaczyć jak to wyglądało na samym początku, więc są to jedynie domysły i spekulacje. Innym razem ks. Heller twierdzi, że przed wielkim wybuchem było pole możliwości. Skoro nasz Wszechświat powstał w chwili wielkiego wybuchu to trudno mówić o jakimś polu możliwości, bo dla naszej rzeczywistości nie było czegoś takiego jak pole możliwości bo wtedy ona nie istniała. Trudno jest nawet mówić o upływie czasu gdyż cząstki bezmasowe są jakby w nieco innym wymiarze i czas na nie działa. W przypadku tych cząstek dochodzi też do zjawisk, które nie zdarzają się w naszej rzeczywistości np. odwrócona zostaje chronologia itd.

No i jeszcze zostaje mój ulubiony "przypadek", którego definicji jest tak szeroko rozumiana przez naukowców, którzy go używają, że wprowadza ona niepotrzebny chaos i zamieszanie. Raz twierdzą, że "przypadek" nie jest w żadnym zakresie zawężony, bo pole możliwości jest nieskończone i może z niego wyłonić się dosłownie wszystko bez żadnych ograniczeń, a innym razem przypadkiem nazywają element zamkniętego zbioru np. jeden z przypadków ze zbioru liczb od 1 do 7 to 5.

Ten cały szereg niekonsekwencji sprawia, że zaczynam mieć wątpliwości co do rzeczywistej wiedzy osób prowadzących w ten
tojestmultikonto - Jak w pierwszej chwili byłem pod wrażeniem wykładów księdza Heller...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najmniejszą liczbę naturalną n taką, że a^n = e nazywamy rzędem elementu a. i np w grupie multiplikatywnej rząd elementu 1 to 1 (czemu nie 0?)i podobno w addytywnej to nieskończoność. Czy la addytywnej też używamy a^n czy jednak powinno się na = e?
edit:ok liczba chyba ma być dodatnia, i rozumiem że dla addytywnej nie istnieje bo jednak korzystamy z a^n=e (e w addytywnej to 0) , a nie ma takiej
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego w takiej macierzy:

|1 1 5 -7|
|1 3 1 5|
|2 1 1 2|
|2 3 -3 14|
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@namen55: bo wyznacznik jest 0 <==> układ wektorów tworzony przez wiersze tej macierzy jest liniowo zależny <==> da się przedstawić jeden z tych wektorów jako kombinację liniową pozostałych <==> da się wyzerować ten wiersz macierzy
  • Odpowiedz
@niepanimaju: @50dzielonena5: normalnie suma wszystkich liczb naturalnych jest nieskończona, ale jak zmienimy nieco podejście i pobawimy się definicjami, to może nam wyjść, że 1+2+3+4+...=-1/12. Niektórzy tym się strasznie podniecają jakby to było jakieś niesamowite, magiczne zjawisko.
  • Odpowiedz
Hej, niedawno nagrałem filmik pokazujący sposób na obliczenie ciekawej sumy nieskończonej, w ramach miniserii o indukcji matematycznej. Jest (raczej mała, ale ciągle jest) szansa na główną, co przełożyłoby się na większy ruch na kanale, przypodobanie się algorytmom yt etc., dlatego fanów takich ciekawostek zapraszam do zapoznania się z materiałem i w razie pozytywnego odbioru, kliknięcie "wykop" ;)
https://www.wykop.pl/link/4649591/1-2-1-6-1-12-1-20-1-30-1-42-1-56/
Bezpośredni link do yt poniżej.

k.....h - Hej, niedawno nagrałem filmik pokazujący sposób na obliczenie ciekawej sumy...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Laplasjan: Myślę, że na fizykę jest zapotrzebowanie, bo niewielu potrafi ją dobrze wytłumaczyć i sporo osób, czy to w szkole, czy na studiach, się do fizyki bardzo zniechęca (jestem tego przykładem). Odnośnie pomysłu, motywacja na pewno skoczy, jak coś już wrzucisz i otrzymasz pozytywną reakcję. Ostatnio opublikowałem dowód łączności różnicy symetrycznej - standardowe ćwiczenie z teorii mnogości na I roku studiów matematycznych, no ale kogo poza studentami I roku to
  • Odpowiedz
@sweetbunny: oj ale weź nie p-----l co xD Najlepsze matma w Polsce jest na UW i jakoś nie znam ani jednej osoby z tamtego wydziału, która by miała problem z pracą. Identycznie z informatykę. Różnica jest może taka, że na niektórych kierunkach na polibudzie zaczynają algebrę od macierzy i ich obracania czy transponowania i studenci do końca studiów nie dowiadują się czym są różne -morfizmy
  • Odpowiedz
Pytałem się wczoraj jak ponumerować wariację z powtórzeniami od 0 do N i ktoś podał odpowiedź, żeby traktować je jak kolejne liczby o bazie liczności zbioru elementów tych wariacji. I odpowiedź byłaby dobra, gdyby ilość wariacji była stała np. K, ale ja chciałbym ponumerować wszystkie wariacje od długości 1 do jakiegoś M.

Np. mam elementy S = {a, b}
Moich wariacji będzie 20:
a, b, c, d, aa, ab, ac, ad, ba, bb, bc, bd, ca, cb, cc, cd, da, db, dc, dd.

I
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki mam problem z algebrą...
Mam takie oto zadanie:
Dla jakiej wartości parametru p układ ma rozwiązanie niezerowe
(1-p)x + 3y + 3z = 0
3x + (1-p)y + 3z = 0
3x + 3y + (1-p)z = 0
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jest on jednorodny bo rz(A)=rz(A|b) i wyrazy wolne to same 0


@OstryKepucz: układ jest jednorodny gdy wszystkie wyrazy wolne są równe 0, rzędy nie mają tu znaczenia.

rz(A)=rz(A|b)


to jest prawda w jednorodnych, ale w jaki sposób wywnioskowałeś, że rz(A)=rz(A|b) <n=3 ?
  • Odpowiedz