45 dzień... Half way there. Dzis ciężko, lekko poddenerwowany chodzę i szybko się irytuję.

@hamuj_sie_hamuj_sie każdy z nas ma swoje powody dla których widzi sens w tym challenge`u. Jedni to robią by siebie sprawdzić inni by walczyć z cięzkim uzależnieniem które jest dewiacją uniemożliwiającą normalne funkcjonowanie. Nie widzisz w tym sensu? Dobrze, to już Twoja sprawa. Tylko po co te nic nie znaczące komentarze? Znając nie masz z kim pogadać i
  • Odpowiedz
@Isildur:
"Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichrzów, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was przy całej
  • Odpowiedz
@interpenetrate @Merkowsky @Kolczaneiro @altruistyczny Dobra wiadomość, Mocade się odezwał i mówi, że u niego wszystko gra.

Cześć, daję znać że wszystko u mnie gra ale niestety nie będę w stanie dłużej prowadzić challengu, na razie też rezygnuje z wykopu. Dziękuję że przejąłeś challenge i przepraszam że to tak na ciebie spadło, mam nadzieję że powoli sobie jakoś tą aktywność rozpracujesz.
  • Odpowiedz