Hej
Czy to jest normalne żeby masturbować się o kant stołu? Kwadratowy, kładę się na róg, cała dygocze i wyobrażam sobie, fantazje ucieleśniam.
Robie to kilka razy dziennie. I zauważyłam ze ta cipcia się skrzywiła. Jedna fałda jest większa od drugiej, krzywo leci mocz. Jakby to powiedzieć zniwzczylam narząd, nawet wkładanie palców do dziury nie pomaga za bardzo nic czuje, nie podnieca mnie itp. Chłopaka nie mam, nigdy sex nie uprawiałam tylko
Czy to jest normalne żeby masturbować się o kant stołu? Kwadratowy, kładę się na róg, cała dygocze i wyobrażam sobie, fantazje ucieleśniam.
Robie to kilka razy dziennie. I zauważyłam ze ta cipcia się skrzywiła. Jedna fałda jest większa od drugiej, krzywo leci mocz. Jakby to powiedzieć zniwzczylam narząd, nawet wkładanie palców do dziury nie pomaga za bardzo nic czuje, nie podnieca mnie itp. Chłopaka nie mam, nigdy sex nie uprawiałam tylko



























Treść została ukryta...
Szedł sobie starzec z dzieckiem po plaży na której było mnóstwo małych żółwiów wszystkie śpiesznie szły do oceanu. Jednak na plaży było mnóstwo ptaków kotów i innych drapieżnikach które pozywialy się na nich.
Ale starzec co chwilę się schylił i wrzucił jednego czy dwa do oceanu.
Nie uratujesz ich przecież jest ich setki tutaj. To przecież tylko kilka