@LetMeStay: ja w zasadzie od początku wiedziałem, że nie będę. Gdy pod koniec podbazy organizowali nam wdż, to na to nie chodziłem jako jeden z dwóch chłopaków w klasie, zdając sobie sprawę z faktu, że nigdy nie zarucham.

Ten drugi chłopak, który na to nie chodził, był dobrze uczącym się normikiem i twierdził, że mu te zajęcia niepotrzebne, bo się w domu wszystkiego dowie. U mnie powodem nieuczęszczania na te
  • Odpowiedz
  • 9
ile im płaciłeś za danie?


@marcus777: jej, to była jedna stały układ. 500 za spotkanie 2h.

Gdzie byś taka lalkę trzymał?


no to jest duży problem. Jak mieszkałem sam to luz, mogła by sobie leżeć pod wyrem xd gorzej przy przeprowadzce albo powrocie do starych. Wtedy pewnie by trzeba było jakąś skrytkę w magazynie wykupić ale kto wie czy tam nie grzebią w rzeczach i by mi jej nie wyruchali
  • Odpowiedz