@Hahehihujaja: hmmm... Jak Bóg da i partia pozwoli to chciałbym jechać na dłużej, w sensie: wyjechać w piątek albo sobotę (1/2 lipca) i wrócić dzień po koncercie, to wtedy pewnie około 1k cbl na głowę (jedziemy w grupce znajomych samochodem).
  • Odpowiedz
  • 5
Ok, to ta pora, leżę w łóżku z telefonem i lurkuję.. czyli czas na marzenia i planowanie lepszego życia, od jutra. Ehe..

#marzenia #plany #feels
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy kiedyś marzyłeś o tym, żeby rzucić wszystko i wyjechać? Zacząć zupełnie na nowo, zupełnie na czysto, tylko Ty, ewentualnie Ktoś, trzy banknoty w kieszeni i trochę szczęścia? Albo wyjechać choć na rok, albo choć na miesiąc, tak przed siebie? Obudzić się na ciepłej plaży, skosić trawę staruszkom za chleb, pojęczeć na zmęczenie? Czy kiedykolwiek chciałeś wejść między obcych ludzi, w ich świat, do ich miast i wsi, poznać jak żyją, w
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oj, Murki, nie znacie tego uczucia w większości, ale jak siedzę sobie tak z babunią i jej winkiem przy ślunskich hitach, widzę jej czyściutki dom, wypieki, nalewki, wynalazki to bym sobie mogła na pół etatu pracować, a na pół dbać o piękny dom.
#przemyslenia #pamietniczek #marzenia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oszaty: Gdyby życie składało się z jednego etatu i zwykła praca zajmowałaby Ci pół etatu, to drugie pół etatu musiałoby się składać z bycia babcią, a Ty jeszcze nie masz wnuków. Trzeba się całe życie uczyć by móc z sercem pracować na te babcine pół etatu, trzeba kłaść ręce na biodrach, nosić spódnicę i fartuszek, odurzać się parą znad kuchni i jeszcze nabrać babcinej poczciwej wyższości. Takiej typowej wyższości starych
  • Odpowiedz
Całkiem wzruszająca sprawa patrzeć na młodego chłopaka, który otwarcie mówi o swoich wielkich marzeniach by za chwilę zobaczyć jak mu się wszystko ułożyło zgodnie z planem i chyba nawet bardziej niż sam to wyśnił.

Każdy z nas kiedyś leżał na łóżku patrząc z taką miną w sufit, wyobrażając sobie siebie w przyszłości odnoszącym życiowy sukces. Warto czasem zaglądnąć w przeszłość, w swoją młodość. Przypomnieć sobie swoje marzenia i sprawdzić co z nich
T.....j - Całkiem wzruszająca sprawa patrzeć na młodego chłopaka, który otwarcie mówi...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdybym była odważniejsza -sprzedałąbym dom, kupiłabym gospodarstwo na którym hodowałabym owce i kozy. Sprzedawałabym pyszne mleko i sery. Może poszłabym też w świnki i wyroby w stylu szynek prowansalskich... Do tego kury, króliki... ech... Jakby do tego dodać pracę zawodową, któą itak wykonuję w domu - i mąż w sumie też - byłoby zajebiście!! Ale odwagi brak...
#oswiadczenie #marzenia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach