A więc jak wiemy zgodnie z kucowskimi teoriami marksizm jest wtedy kiedy państwo coś robi.
Wniosek nasuwa się, więc sam, że marksizm kulturowy dotyczy sytuacji gdy państwo działa w sferze kultury.
A najczęściej państwo działa w sferze kultury za sprawą kościoła katolickiego i niektórych szurskich konserw, któremu ciągle coś nie pasuje.
Wniosek jest, więc następujący. Kościół i konserwy to kulturowi marksiści.
Dziękuje



















Marksizm zawsze wychodził nie od wprowadzania sprawiedliwości społecznej co pewnej odkrywania konieczności historycznej mającej jego zdaniem charakter naukowy.
Prawa dialektyki wykraczają poza prawa moralne w jego ujęciu. Więc nie chodzi nawet o to, że kapitalizm jest zły co jego obalenie staje się konieczne w obliczu przemian historycznych.
Nie mówie jednocześnie,