Za każdym razem kiedy pojawiają się jakieś informacje że na mapach np. Google odnaleziono ocenzurowane miejsca w których są pewnie jakieś bazy wojskowe lub inne "tajne obiekty" zawsze szereg ludzi pyta "skoro jest tak tajna to mogli się lepiej postarać cenzurując ją xD" albo "no super, wielki czarny kwadrat na mapie, nikt nie wie że tam jest tajna baza xD". Weźcie pomyślcie trochę, przecież tu nie chodzi o fakt żeby nie było