Mireczki od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju pewna sytuacja w moim życiu. Dotyczy mojego taty.

Mój ojciec był dyrektorem szkoły w pewnej małej miejscowości w województwie świętokrzyskim. Jest on człowiekiem niezwykle praworządnym i całkowicie apolitycznym. Naraził się miejscowym działaczom PSL, bo sprzeciwił się przyjmowaniu do pracy totalnie niekompetentnych osób, „polecanych” z ramienia miejscowej mafii zwanej PSLem. W zamian za to przez blisko 2 lata był pod stałym atakiem, ze strony mafii.
@d_____b: Ty chyba nie widziałeś jak działa PSL, wszystkie rączki czyste. Wszystko udokumentowane, wszystko jeżeli jest taka potrzeba odbywa się przez konkursy, na wszystko mają papier.
Ostatnia sytuacja z 24 latką, która była v-ce prezeską jakiejś tam spółki, uwierz mi że na prowincji takie akcje to jest normalka z tą świtą... Przykro mi patrzeć jak ludzie się nawzajem w ten sposób okradają.
Nigdy w tu nie będzie normalnie jak nie umrze
Światem nie rządzą prawa spisane na papierze. Światem rządzą ludzie. Niektórzy trzymają się prawa, inni nie. Każdy człowiek sam decyduje o tym, jak urządzi swoje życie. No i potrzeba też trochę szczęścia, żeby ktoś inny nie zepsuł ci wszystkiego, co zbudowałeś. To wcale nie takie proste, jak uczą w podstawówkach. Ale dobrze jest mieć parę mocnych zasad i zawsze się ich trzymać. W małżeństwie, w mafii, na wojnie – zawsze i wszędzie.
Pobierz
źródło: comment_UwOV4dqN4w9cGzwh3TMOemPb1YjGqCpd.jpg