Jak co piątek, gdy wracam pociągiem do domu, mogę się spodziewać że będzie tłoczno, bo studenci wracają na weekend na chate. Za to nie mogłem się spodziewać że #madka mnie w-----a xD

Wsiadam do pociągu (polregio do Chojnic) na stacji wrzeszcz, sporo ludzi już w środku, ale wbijam i widze wolne miejsce tylko zajete rzeczami. Pytam; wolne? (Wiem jak debil) i kobietka ktora siedzi z dzieckiem mowi ze zajęte. Ludzie napierają
Wynoszony - Jak co piątek, gdy wracam pociągiem do domu, mogę się spodziewać że będzi...

źródło: comment_45IMPuylKJjAgIbgrtz0Tf5sUJX5XB3b.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wynoszony pieknie z------y. Tez czasami jezdze ta relacja ale staram sie autem zabrac zawsze albo szukam czegos na blabla(chodz to syf ostatnio) bo takiego scisku wytrzymac nie idzie. 2-3h mordoru :/
  • Odpowiedz
  • 545
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 177
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 106
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bigger: Ale ze co jest nie tak? Sport, aktywnosc jak kazda inna. Ze u Ciebie kawalek rurki wzbudza takie wizje to nie poradze¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Mój niebieski ma kuzynkę która ma guwniaka nazwiemy go kubuś. Kubuś ma 2 lata i jeszcze nie mówi a jedyna metoda komunikacji z jego strony to darcie ryja w stylu „YYYYyyyy” duże Y to tony wysokie* albo płacz. W-----a mnie to ze jak u niego jestem to od 6 jest już YYYYYyyyyy

Cholerne bachory, dobrze ze istnieją domy dziecka

#dzieci #madki #pieluszkowezapaleniemozgu
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to ze nie potrafi nad nim zapanować tylko ryczy gnojek


@sex_on_the_beach: bo się może w-----a, że nie może nic powiedzieć ¯\_(ツ)_/¯
Mój młody zanim zaczął interakcję z nami to miał taki okres, że jeszcze nie potrafił się z nami skomunikować a wiedział o co kaman z mówieniem, więc wkurzał się czasami na to, że chce coś przekazać nam a nie może.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Roszczeniowi rodzice, zwłaszcza matki wykorzystujące swoją rolę, to rak na tkance ludzi pracujących. Przysługuje im 60 dni na opiekę nad chorym dzieckiem do 14 r.ż. w roku. Jak Brajan kichnie lub psiknie, to już może lecieć z nim na L4. Nie musi to być nic poważnego. Oczywiście mamusia nie może się zamieniać z tatusiem. Efektem tego w ciągu miesiąca nie ma jej regularnie po kilka dni. Do tego dochodzą
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matkom Polkom mówimy nie!


@AnonimoweMirkoWyznania: puknij się w głowę. gadki o roszczeniowych rodzicach, bo opiekują się swoim własnym chorym dzieckiem? masz ty rigcz?

bardzo dobrze, że bierze wolne na opiekę i siedzi z dzieckiem w domu, a nie wysyła je do przedszkola/szkoły jak co poniektórzy rodzice i potem inne dzieci chorują non stop, bo się od siebie zarażają bezustannie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam delikatny problem.
Razem z partnerem postanowiliśmy adoptować dziecko. Bardzo szybko udało nam się przejść przez rozmowy, testy oraz zostaliśmy wpisani do rejestru osób oczekujących na adopcję. Jesteśmy młodym małżeństwem, które spełnia się zawodowo i posiada stabilny, spory dochód.
Zdecydowaliśmy się na adopcję dzieci "trudniejszych". Nie musieliśmy długo czekać na telefon. Zaproponowano nam dwójkę chłopców; piętnastolatka i ośmiolatka z Aspergerem. Starszy chłopiec nie posiada większych problemów, bardzo interesuje się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @mokry_sen_polonisty: szybko, jak na standardy adopcyjne. Nie wiem co w tym baitowego, ale okej.
@CarpetKnight97: nie chcieliśmy zaczynać w ten sposób, ponieważ wydawało nam się, że będzie to sztucznym, aczkolwiek dziękuję!
@hipotrofia: dziękuję! Dopytałam w tej kwestii pscyhologa i postanowiliśmy, że zostawimy skromne podarunki chłopcom, które dostaną od opiekunów ośrodka w niedzielę. Oczwyście poprosiliśmy o anonimowość darczyńców, choć pewnie się domyślą.
@jalop: nie jest
  • Odpowiedz