Sluchajcie, byłem dzisiaj na rozmowie o pracę do takiej dużej firmy norweskiej. Miałem rozmowę z potencjalną przełożoną i dziewczyną, na której stanowisko mam wejść. I wiecie co? Dziewczyna ma taaaaaaaaki już brzuch ciążowy, a na zwolnienie idzie dopiero od 10 maja. I jeszcze, na dodatek, była bardzo zadowolona i uśmiechnięta. Jak ona tak mogła? Jak mogła nie iść na l4 pd razu po zrobieniu testu? Z czego ona się cieszy, przecież liczy
@drewnianypatyk jeśli "etat" kobiety w tekście to nie jest "mama 24/7" to jest tam nawet dużo racji. Moja ciotka jest w takim związku (ona z--------a w pracy 10h dziennie, potem wraca, ogarnia dzieci i dom a on ją zjebuje jeśli tylko nie zdąży zrobić obiadu), ja tam bym wolała już dawno się rozstać no ale co kto lubi.
@naganiaczherculesa praktycznie nie istnieją? Teraz już tak ( ͡°͜ʖ͡°) ale wśród ludzi 50+ to sporo takich związków nadal jest. Nigdy tego nie rozumiałam jak można nie umieć sobie podgrzać obiadu ale są tacy ludzie, masakra. Obecnie też się zdarzają - ojciec mojego siostrzeńca w życiu go nie nakarmił ani nie przebrał bo to "niemęskie" i on nie umie ))¯_(ツ)_/¯
Czemu naukowcy wydali miliony na zrobienie rozmazanego zdjęcia? Te pieniążki powinny trafić do naszych dzieci. A naukowcy zamiast z czarnych dziur powinni cieszyć się ze zdjęć naszych bąbelków.
@Kemonysh: no ale akurat to prawda. Znam typa co daje korki z matmy. Gość kosi taki sos, że ci się w głowie nie śni. Wakacje w tajlandii, majorka, malediwy. Nowe auto itd...