Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 16
@Veillo ale nie ma w ogóle takiej oficjalnej informacji! :P poza tym osoby decyzyjne na pewno wejdą na fb, zerkną na profil Pani Doroty i od razu stwierdza "wszystkie dzieci oprócz dzieci Pani Doroty muszą odrabiać strajk! Ona się nie zgodziła!" ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
A propos szczania do zlewu...
Ciekawe czy nasze matki/babki/prababki narzekały na trudy macierzyństwa jak narzekają dzisiejsze młode madki, kiedy miały na głowie po kilkoro dzieci, ogarnianie domu, pracę zarobkową itp.

P.s. jestem matką i wiedziałam na co się piszę decydując się na dziecko. Nie robię wysrywów w necie jak jest ciężko bo... nie mam na to czasu. Macierzyństwo jest najpiękniejszym co mnie w życiu spotkało a nie tragedią którą trzeba się podzielić
zielonka - A propos szczania do zlewu...
Ciekawe czy nasze matki/babki/prababki narz...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zielonka: Moja babcia ma 90 lat. Opiekowała się kilkorgiem rodzeństwa i krowami jednocześnie. Przed wojną i w trakcie, żeby sobie podetrzeć tyłek po sraniu trzeba było wcześniej nazbierać jakiegoś mchu. Jedzenie było niewyobrażalnie biedne (kasza ze słoniną, chleb z masłem, żurek bez niczego w środku), praktycznie ludzi żyli jak w powieści „Chłopi” i chodzili srać za stodołę, myli się raz w tygodniu, do kościoła/szkoły szli na bosa a przed wejściem
  • Odpowiedz
a czy narzekały, pewnie, że tak tylko nie było internetów.


@Qullion: @zielonka: No pewnie, że narzekały, tylko między sobą :-)

Moje babcie miały po kilkoro dzieci, ale prawda jest taka, że miały a) pomoc od swoich matek/babek b) dziećmi zajmowało się też starsze rodzeństwo. Praca była w polu, dzieci miały swoje zajęcia typu pasanie krów.
I myślę, że nie było też takiego parcia na to, aby dziecko tyle umiało: jakieś zajęcia
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Madki to jednak stan umyslu. Siedzialem sobie na lawce przy piaskownicy, syn mnie zawołał zebym pomógł mu zrobic babke, trwalo to moze 29 sekund. Niestety mojego miejsca już nie było zostalo zajęte przez 3 madki psiapsiuly. Podejść i z-----ć lepe na pysk? #madki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde ale duma,

siostrzeniec dwa i pół roku i sam włączył sobie bajke na youtube :) Młody zaczyna już nieźle mówić. Może będzie programistą :P Bo ciągle w telefonie siediz i coś grzebie (siostrze nawet komórkę zabiera i z nią zasypia) taki dobry jest :))))

Najlepsze jest jak telefon pokazuje rozładowanie baterii, to młodziak chodzi i wyciąga telefon i mowi pron pron pron (a chodzi mu o prąd ha ha ha)

Gdzieś
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jmuhha: Raczej zgłosić. Dzieci w tym wieku powinny jak najmniej spędzać czasu z technologią, a wiecej grzebać w ziemi, budować klocki, rysować itp.
  • Odpowiedz
@Yeezy: Ładnie się przywitał i podziękował, więc jak najbardziej. Chociaż nawet jeśli by napisał:

Witam prosze mi dać zniżkę

daj te zniżki człowieku

to też by dać można choćby ze względu na szacunek do klasycznych #pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Co tu się to ja nawet nie

Mam w pracbaza koleżankę z gówniakiem, który od września idzie do podstawówki (fajny, łebski bombel z poczuciem humoru). Dostała właśnie list z przedszkola z "charakterystyką" swojego małoletniego.
Jest tam dużo informacji, że dziecko czyta, liczy, jest inteligentne, przyswaja wiedzę, jest uspołecznione itp.
Również jest zawarta informacja, że młody jest kinetykiem, jest rozwinięty ruchowo, sportowy typ, preferuje zajęcia manualne itd. (co samo w sobie nie jest złe)
Oraz parę zdań
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

-Martynko podaj pani batonika z półki. Tam Martynko zobacz! Weź tego batonika i podaj pani to ci pani go policzy wiesz? Pani ci go policzy WIESZ? Nie groszki! Batonika weź!
-Jaka piękna dziewczyneczka. Ile masz lat?
-...
-Nieśmiała jest bardzo.
(gówniak bierze w końcu batona w łapę)
Chodź położymy razem go na taśmę. Ale weź pospiesz się, bo musimy jeszcze zakupy zrobić w innym sklepie żeby tatusiowi obiad zrobić jak przyjdzie z pracy wiesz?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Qontrol: Moi rodzice nie musieli o---------ć takich szopek i blokować kasę kosztem niewinnych ludzi a jednak nauczyłem się kupować w sklepie i to w swoim wieku a nie będąc jeszcze bezmyślną galaretą
  • Odpowiedz