Ludzka hipokryzja mnie czasem przeraża. Byłam niedawno na spotkaniu u rodziny niebieskiego, na którym moja przyszła teściowa oczywiście przypomniała historię jak jej udało się pozbyć z zakładu kobiety co rzuciła jej l4 zaraz po tym jak dowiedziała się o ciąży. Coś laska nie ogarnęła jak prawnie wygląda ochrona ciężarnych i coś tam jej dni brakło do tego by jego mama miała obowiązek zostawić ją na kolejnej umowie, nieważne. Ważne, że cała rodzina
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#polityka #bekazlewactwa #heheszki #madki
Heh śmiejecie się z madek co bombelki w rzekach i morzach załatwiają, a Trzaskowski pozwolił żeby tysiące litrów na sekundę tego samego gówna spływała do Wisły, i nawet nic nie powiedział xD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

BlogOjciec o restauracjach bez dzieci


Ludzie pytają mnie co sądzę o restauracjach czy hotelach "bez dzieci", bo ostatnio temat stał się medialny. Wiecie, że niby powinienem czuć święty oburz, że moje bąbelki nie zostaną wpuszczone do jakiejś restauracji z wyraźną naklejką "dzieci nie wpuszczamy". Czy już powinienem kręcić dramę i krzyczeć olaboga czy dopiero za chwilę? Podobno kiedyś były były strefy bez ludzi innego koloru skóry i inne getta i TO JEST TO SAMO.


Jakoś dziwnym trafem nie spotkałem się z podobnym oburzeniem, gdy otwierały się np. siłownie "tylko dla kobiet". Ba, słyszałem okrzyki zachwytu jakie to genialne! W sensie kobiety mają prawo ćwiczyć bez obecności mężczyzn, ale już dorośli nie mają prawa wyjść do restauracji bez obecności dzieci? WTF?
kormikez - BlogOjciec o restauracjach bez dzieci

SPOILER

 Ludzie pytają mnie co ...

źródło: comment_AimvFe3dG73FhVsqww8wrCjsBfzmSSTH.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kormikez: zgadzam się w 100%. Też mamy dzieci, i popieramy te zakazy.
Ba! w Kołobrzegu trafiliśmy do restauracji na której drzwiach było napisane: "Restauracja tylko dla grzecznych dzieci". Odwróciliśmy się na pięcie, co będziemy się oszukiwać xD
  • Odpowiedz
Mam prawie 2 metry wysokości, więc nawet kiedy próbuję byc miły nie jest dla mnie problemem zastraszyć dziecko. Na przykład, na spotkaniach rodzinnych dzieciaki często chowają się za nogi swoich matek widząc spoglądającą na nich z odległej góry groźną twarz.

Ale pomówmy o innym przypadku. Pewnego razu, już nieźle podpity byłem z kumplem w Tesco rozglądając się za gęsiwem i innymi towarami. Przechodziłem właśnie obok działu z zabawkami, gdy usłyszałem (i zobaczyłem) małego dzieciaka (na oko 5-7 lat) w tych luzackich nowych młodzieżowych nowoczesnych dynamicznych ubraniach świadczących o nie najlepszym guście jego rodziców. Dzieciak był nieznośny, wrzeszczał, darł się i awanturował że było go słychać 5 alejek dalej. Powiedziałem do kumpla: "Pierdne temu gówniarzowi w twarz - patrz i ucz się".

Poszedłem spokojnym krokiem w kierunku alejki obserwując scenę przyszłej zbrodni. Mały guwniak krzyczał na swoją matkę że jest debilką za to że nie chce mu kupić jakiejś #!$%@? figurki z współczesnym he-manem (jakby to chociaż chodziło o jakąś grę, czy coś, ale ten dzieciak chciał najbardziej gówniany typ zabawki ever). Dyskusja wyglądała mniej więcej tak:

kupiłam
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TfarukBartus: takie pytanie ?
Bo każdą osobę jaką znam (a znam 2) która ma powyżej 2 metrów ma zdeformowany ryj? Ty też masz taki ryj zdeformowany?
Zresztą kiedyś to sprawdzałem i patrzyłem na żeńskie reprezentacje kobiet w siatkę lub kosza to te wielkoludy po 2m+ miały twarze jak orki
  • Odpowiedz
@kubas89: xD pamiętam w biedrone jak robiłem zakupy wyszło coś z 15 naklejek. No i kasjer się mnie pyta czy zbieram naklejki a ja mówię że nie ale może pań dać.
Odchodzę od kasy a biegnie za mną madka i mówi że słyszała że Pan nie zbiera naklejek i czy bym jej nie oddał bo jej brakuje do kalafiora Krzysia

- a ja mówię że nie bo może dam komuś w rodzinie

- ale mówiłeś że nie zbierasz (już przestałem być dla
  • Odpowiedz
@samuraj24: co się dziwić, ona jest praktycznie z ulicy wzięta, tzn instagrama.

Gdyby połowę *naszych instagramoeych gwiazd* postawić przed kamerą telewizyjna, to wypadli by gorzej albo tak samo.

@Horaccy: prowadzący widać że miał problem z akceptacją wyników ankiety xD stwierdził, z przecież można zrobić miejsce gdzieś z
  • Odpowiedz