@martinez11033 @NdFeB jakby zmiażdżyło to by krew nie leciała. Przy zmiażdżeniu naczynia krwionośne się zamykają i jest mało krwi. Obstawiam, że zdarło mu trochę skóry z dłoni i palców
#zwiazki #dziewica #dziewictwo #logikaniebieskichpaskow Jak można w życiu nie mieć na tyle aspiracji, ba(!), na tyle godności, żeby nie dążyć do tego, żeby partnerka życiowa była dziewicą. Raz, że to największy dar jaki kobieta może dać swojemu mężczyźnie, dwa, rodzi to w obojgu nierozerwalną więź miedzy kobietą a mężczyzną, a trzy w życiu zawsze liczy się tylko pierwsze miejsce. Jak masz babę, która już
@zloty_wkret: P---------e. Rozdziewiczyłem dwie, już dawno razem nie jesteśmy, żyję dłuższy czas z dziewczyną z przeszłością i co, takie życie. Co ma kawałek nabłonka do charakterów, dogadywania się itd.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Do rozwodników: jak to wpłynęło na wasze kolejne związki? Jak was to zmieniło?
Jestem obecnie w związku z rozwodnikiem, który został zdradzony (ja również byłam w długim związku przed nim, ale bez ślubu i bez zdrad). Im dłużej go znam, tym bardziej mam wrażenie, że siedzi w nim naprawdę głęboka trauma, która utrudnia pójście do przodu, a przez to, rzutuje mocno również na moje życie i moją przyszłość.
@kaz-hirai kate bardzo schudła, to widać po twarzy. Widać też naprawdę sporo zmarszczek na całej twarzy które nie są zabotoksowane. Usta również ma naturalne. Nie twierdzę że NICZEGO sobie nie robiła ale widać, że nawet jeśli robiła cokolwiek to kosmetycznie.
Pytanie do introwertyków w #zwiazki - będąc z kimś w związku, ale nie mieszkając razem piszecie ze sobą codziennie? Codziennie rano się witacie i codziennie wieczorem życzycie dobrej nocy? Nie wyczerpuje to Was?
Pytanie w związku z tym, że introwertycy potrzebują dużo czasu samemu, który lubią. Introwertycy lubią rozmawiać, ale po rozmowie się wyczerpują, w związku z tym jakby codziennie mieli z kimś rozmawiać po parę godzin, to się coraz
@JEST-SUPER: introwertycy mają też tak, że z kimś bliskim owszem, potrzebują mieć czas dla siebie, ale chcą spędzać czas z tym swoim najbliższym otoczeniem, to jest co innego niż losowe osoby z otoczenia czy z pracy. Nie zdarzyło mi się nie mieć o czym rozmawiać mimo codziennego kontaktu. Co prawda preferujemy pisanie, ale wychodzi na to samo.
@JEST-SUPER: oboje raczej jesteśmy introwertykami a ze sobą możemy gadać nonstop, co innego z ludźmi postronnymi. Oczywiście rozmowa na żywo jest o wiele lepsza niż pisanie.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Zanim zaczniecie mnie oceniać i nazywać szmatą, proszę, przeczytajcie to do końca.
Trzy miesiące temu byłem uczestnikiem wypadku drogowego. Starsza pani nie ustąpiła mi pierwszeństwa i uszkodziła moje auto. Na miejscu pojawiła się karetka, ponieważ potrzebowała hospitalizacji. Ratownikami, którzy przybyli na miejsce, była kobieta i mężczyzna. To o tej kobiecie chciałbym opowiedzieć. Nazwijmy ją Klaudia. Nie wiem, czy to był efekt stresu, ale gdy ją zobaczyłem, poczułem motyle w
@kamil-tika Pod warunkiem, że działa to w dwie strony. Czyli jeśli twoją kobietę też kumple klepią po dupie i chwytają za uda, to jak najbardziej jest to fair.
J--------e, mój chłopak kupil ludzkich rozmiarów lalkę Ruchmistrz 6000 Pro 240V z cyberskóry, z sześciobiegową regulacją prędkości, pulsującym anusem, samoczyszczącym się odpływem na nasienie i systemem surround imitującym odgłosy stosunku zsynchronizowanym z ruchami frykcyjnymicalkowicie bez mojej wiedzy. Przyszedł dzis z ludzkich rozmiarów lalką Ruchmistrz 6000 Pro 240V z cyberskóry, z sześciobiegową regulacją prędkości, pulsującym anusem, samoczyszczącym się odpływem na nasienie i systemem surround imitującym odgłosy stosunku zsynchronizowanym z ruchami frykcyjnymi i mowi
@WiecznySingielprzed30: ale przez chwilę miałeś, nie? Zdradziła, ale co z tego? Normików też zdradzają. Nie mówię że będzie to modelka ów dodatku wierna, ale coś tam zawsze może być, pytanie tylko, jak bardzo obniżysz wymagania.
@MASKULINIZATOR: no, wiem. Jakkolwiek to brzmi, tego po prostu wymagam od kobiety, by była na co dzień i lubiła to samo. Zegz to sprawa drugorzędna.
Też z tym ziomkiem nie chodzi o typa, co będziemy się widzieć np. tylko w robocie a współlokatora. Przez brak bliskości (nie zegzu) odpuliłem kilka juleczek poznanych online po tygodniu "związku", bo co z tego, że lozka jest, jak masz z nią kontakt tylko na
No i z tym się w pewnym aspekcie zgadzam, bo np. mogę mieć loszkę u siebie, poznać ją i pojechać na robotę do Niemiec, gadać na kamerce co wieczór i raczej bym jej ufał, ale jak "poznałem" jakiś czas temu laskę z Ugandy, nawet co jakiś czas dzwoni na kamerce (ja sam nie chcę, bo z słuchu mój angielski ssie) i
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Zaprosilibyście taką dziewczynę na randkę lub się zgodzili jakby sama zaproponowała? Ja 24 lat, ona około 2 lata starsza, samotna matka z 8 letnią córką, blondynka, chuda, ten sam zawód, inna firma i więcej zarabia, zdarza się że mnie zagada przy okazji jak gdzieś się śpieszy, kiedyś mówiła że chciałaby mieć 10 dzieci i dom na wsi żeby nie pracować i zająć się dziećmi, ogólnie imprezowiczka, moje przeciwieństwo
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Żyjemy w czasach w których od najmłodszych lat obrzydza nam się związki, relacje i płcie przeciwne. Zamiast kierować się uczuciami to korzystamy z formułek i wyuczonych podświadomie zachowań wypatrując "czerwonych flag". Błędy, nawet te do przepracowania są często niewybaczalne i kończące więź bo tak nas wychowuje technologia i obecny świat.
Jesteśmy zepsutym społeczeństwem pod kontem emocji i nie wiemy czym one są bo przez przebodźcowanie nie potrafimy się
czujny-prekursor-21: Po części racja, ale jest jeszcze dużo innych "wyuczonych" rzeczy które nas niszczą i są rzeczy których w ogóle nie rozwijali w nas ani rodzice ani społeczeństwo i to zrobiło z nas kaleki.