✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć mirki, mam takie nietypowe pytanie..

Czy ktoś z was zmieniał w urzędzie swoje nazwisko w trybie ustawy o zmianie imion i nazwisk (nie pytam o przyjmowanie nazwiska żony po ślubie), bo wasze nazwisko było śmieszne, obraźliwe albo macie z nim złe wspomnienia (np. toksyczna rodzina)?
I pytam o zmianę po 18 roku życia, dokonaną już samodzielnie jako osoba dorosła.

Jak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: "Do urzędu stanu cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
- chciałbym zmienić nazwisko.
Urzędnik pyta:
- a jak się pan nazywa?
Indianin odpowiada :
- Spadający orzeł z nieba i uderzający wrogów
  • Odpowiedz
@Mathas nie, nie musisz. Fajnie jakby znała już Twoich znajomych (przynajmniej tych bliższych), ale ogólnie nie ma przykazu brania drugiej połówki na wszystkie wyjścia xD
  • Odpowiedz
  • 579
@DrFaithless dlatego feministki są głupie, bo nawet antagonizują wobec siebie typowych centrystów, którzy mogą być dla nich częściowymi sojusznikami w ich postulatach. Skrajne ideologie lewicowe nie potrafią iść w żaden konsensus i kompromisy, przez co zamiast ugrać choćby część tego co chcą, to nie dostają absolutnie nic.
  • Odpowiedz
@Umcia_Umcia: najwiecej o pracy nad sobą mówią normiki dla których wszystko wydarzyło się naturalnie i w odpowiednim momencie (rzeczy na które przegryw musi sobie zapracować bez gwarancji sukcesu)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ekscytacje: ostatnio na Instagramie widziałem dziewczynę która postawiła jasno: jej mąż ciężko pracuje i że normalne dla niej jest to, że przygotowuje mu posiłek po ciężkiej pracy i jest z tego zadowolona, w końcu on pracuje na rodzinę, a ona w tym czasie gotuje, ogarnia dom. Nawet nie wiesz jaki hejt na dziewczynę spadł. Masakra, nie zrobiła nic złego, a feminazistki tak się spruły, że pamiętam chyba z 200 podkomentarzy
  • Odpowiedz
@Edek19: co dla ciebie oznacza imprezowanie? Ja nienawidzę tych nadmorskich, turystycznych miejscowości. Dla mnie zawsze najlepsze imprezowanie to było w Warszawie, a jak macie ochotę na shreks to i dziewczyny są tam najłatwiejsze
  • Odpowiedz
Trochę śmieszą mnie te wasze wpisy związkowo światopoglądowe xd wszystko jest w tych pillach czarno-białe, wyrezesyrowane, wszyscy chcą w życiu tego samego, wszyscy są tacy sami jak jakieś roboty, bo tak już jest bo jakiś redpill czy blackpill i koniec xd tym czasem życie to przeróżne odcienie szarości i zdarzają się różne sytuacje przez które ktoś nie jest czy nie chce być w związku, tak samo z posiadaniem dzieci czy zarabianiem jakiejś
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KingaM: Niech sobie robi co chce, ale osobiscie odciągałbym od pomysłu. Po co ingerować we własne ciało takim zabiegiem, gdy jest się zdrową osobą. Później można tego żałować. To nie wyrwanie zęba…
Poza tym wątpię że miałbym kiedykolwiek dziewczynę, która byłaby zdolna do takiego pomysłu. Raczej musiałaby się zajmować tym mocno zawodowo z jakimiś poważnymi osiągnięciami, aby się na takie coś odważyć.
  • Odpowiedz
  • 1
@voldi: nie. Nie ogarniam całości domu. Dzielimy się, dlatego np jak mnie długo nie ma w domu to on ogarnia, a innym razem jak jego nie ma to ja ogarniam. Tylko chętnie oddałabym moje obowiązki na rzecz pracy na etacie xD
  • Odpowiedz