Wyobrażacie sobie, że kobiecie po 3 cesarskich cięciach wykonanych żeby ratować życie dzieci, gdzie każda kolejna ciąża grozi pęknięciem macicy i śmiercią lekarze mówią, że nie dokonają podwiązania jajowodów, bo może następny chłop będzie chciał dziecko? WTF w ogóle.

#pieklokobiet #ciaza #logikaniebieskichpaskow
WielkiNos - Wyobrażacie sobie, że kobiecie po 3 cesarskich cięciach wykonanych żeby r...

źródło: temp_file851091298374991600

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: bo w Polsce są dwie role. Facet ma zapierdzielać do śmierci, a baba ma wypluwać gówniaki nawet swoim kosztem.
„Urodzi Pani dziecko to przejdzie” ile kobiet to usłyszało jako remedium na jakiekolwiek problemy ginekologiczne. Zakaz podwiązania się, nawet w przypadkach, gdzie powinno się to zrobić. Ciągłe próby utrudnienia dostępu do antykoncepcji, utrudniona aborcja nawet przy masakrycznych przypadkach.
Wysoko postawieni nie patrzą na kobiety jak na ludzi, tylko na maszynki
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zagadywanie na miescie tak czy nie? Pominmy kwestie oczywista typu morda modela itp. czy wy zagadywaliscie na miescie? Jak to sie konczylo? Moze rozowe sie wypowiedza jak to odbieraja? Z tego co slyszalem to raczej marne skutki to przynosi. W w zyciu zagadalem dwa razy, raz odmowa, raz dostalem numer i bylo spotkanie. Ocenilbym sie na takie 6-7/10. Najnizsza.ocene od dziewczyny dostalem 6, najwyzsza 8.
Z tego co
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ty sie dalej kobiet pytaj co uważają na dany temat. Jedno myślą, drugie robią, a twoim zadaniem jest robić to, co ci sprawia przyjemność - lubisz zagadywać, to zagaduj i jak robisz to naturalnie, to elegancko.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim jak chodziłam sama byłam zagadywana sporo. Z zasady spławiam, nigdy nie dałam numeru/kontaktu do siebie, zdażyło mi się kilka razy parę minut pogadać jak miałam czas/nudziłam się. Jeśli już zagadujesz to nie kogoś po kim widać, że się spieszy, ma torby z zakupami itp. I tak jak wyżej wspomniano - lubisz zagadać, taki masz charakter - spoko; zobaczyłeś ładną dziewczynę i już widzisz was na ślubnym kobiercu - wyjedziesz na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Rozumiem, że wygląd może odgrywać istotną rolę, ale może warto też przyjrzeć się innym aspektom. Skupienie się na rozwoju osobistym, pasjach i komunikacji może otworzyć nowe możliwości. Warto szukać partnerki, która podziela twoje zainteresowania
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Nic nowego. Większość facetów zwraca uwagę głównie na wygląd kobiety, niewielu się do tego przyznaje. Związki z przeciętnymi są tylko w celu zaspokajania potrzeb, ewentualnie dzielenia się rachunkami. Za to kobiety są różne, istnieją takie, które i biednego brzydala pokochają bezinteresownie.
  • Odpowiedz
@kiszczak tak, znam te badania - samo to, że nie były prowadzone równolegle dla mężczyzn już o czymś świadczy ¯_(ツ)_/¯ ponadto korelacja nie dowodzi przyczynowości. A przyczyny to przykładowo stosunek do religii: kobiety z bardzo religijnych środowisk podejmą inicjację dopiero po ślubie i nie zdecydują się na rozwód. Związek przetrwa nie przez dziewictwo w momencie ślubu, a przez poglądy.
  • Odpowiedz
Na kominie elektrociepłowni zwroty akcji jak w argentyńskiej telenoweli. Wrotka (samica sokoła) poszła w tango. Jej chłop i jednocześnie syn o imieniu Czart próbował w pojedynkę wysiadywać jaja, ale że mu nie szło, to dzieci zabrał im MOPR. W międzyczasie prawdopodobnego wdowca wypatrzyła inna sokolica - młodsza od Wrotki, Ziuta z Warszawy. A, że Czart dysponował własnościowym M1 z pięknym widokiem, o którym wielu młodych może pomarzyć, to Ziuta zakręciła mu w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maneckiewicz Po pierwszym punkcie przestałem czytać, bo szkoda czasu. Dlatego odwołam się do tych stopek: one spełniają swoją funkcję dokładnie tak samo jak skarpety. Bo ich funkcją nie jest ogrzewanie łydek czy kostek, ale ochrona stóp przed otarciami od obuwia.
Jeśli chcesz edukować innych, to sam się wyedukuj.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to tak, jak z "pieniądze szczęścia nie dają"

Oznacza to, że bezmyślna akumulacja mamony może po pewnym czasie przestać dawać szczęście i satysfakcję, a nie, że biedota bez podstawowych warunków do życia powinna cieszyć się, że żyje xd
  • Odpowiedz
Własnie gadam ze znajomą o jej deresji. Daleki jestem od oceny poprzez stopniowanie "kto ma gorzej" ale jak męska część z tą chorobą albo juz się dawno przewiesiła przez sznurek na klamce, straciła wszystko i ledwo zipie tak reszta wie ze musi zyc i o tym nie chce nawet mówić. A tutaj? No literalnie kobita mowi o tabletkach, terapiach, dołach w miedzyczasie na fb i insta pokazując high- life, imprezka i adoracja
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@banicjant997: Może nie depresja a jakaś dwubiegunówka że ma sinusoidę. Albo po prostu czasami jest jej smutno, ale depresja brzmi lepiej do wyłudzania współczucia. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@WielkiNos: jaka TYPIARA z niej ja pierdziele xD. Od kiedy odrzucenie oświadczyn oznacza z automatu zerwanie? Nie można normalnie porozmawiać i wytłumaczyć sobie, co stoi za odmową?

No i drugie kłamstwo, że przyjęcie oświadczyn oznacza nieodwracalne konsekwencje w postaci ślubu xD. Ile ona ma życiowego expa, że rzuca takie stwierdzenia? Ja już trochę lat mam i nie jedno zerwanie oświadczyn widziałem. To normalna sprawa. Oświadczyny to tylko oświadczenie woli. Coś
  • Odpowiedz
  • 307
To nie tylko wyraz wielkiego szacunku i milosci do wybranki, ale przedewszystkim akt ogromnej odwagi ze strony mężczyzny. Istnieje ogromne ryzyko że kobieta oświadczyny odrzuci, zwłaszcza dziś, gdzie walczy sie z tradycyjnym modelem rodziny i promuje hedonizm.


@daeun juleczki wszystkie romantyczne gesty między mężczyzną, a kobieta potrafią obrzydzić ( _)
  • Odpowiedz