Czy ktoś może posiada polską wersję bajki o Jasiu i ziarnku fasoli/magicznej fasoli i mógłby zerknąć, jak w polskiej wersji przetłumaczono ten wierszyk?

Fee-fi-fo-fum,
I smell the blood of an Englishman,
Be he alive, or be he dead
I'll grind his bones to make my bread.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szyfraplus: No boki zrywać.
Koniec końców (dzięki pomocy koleżanki) znalazłem - i w polskim przekładzie nie ma dalszej części wierszyka, więc nie wiem, z czego ciśniesz, oszczędziłem sobie bezowocnego szukania.

Temat zamykam : D
  • Odpowiedz
Jedną z największych bolączek każdego autora jest stworzenie wiarygodnych i naturalnie brzmiących dialogów. Na co zwracać uwagę? Czego się wystrzegać? Z pewnością trzeba uświadomić sobie, że czytelnik nie chce być traktowany jak totalny idiota. A reszta...

http://warsztat-fantasty.pl/sztuka-dobrego-dialogu/

#ksiazki #fantastyka #ciekawostki #zainteresowania #literatura #rozrywka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Książka Bandyci z Armii Krajowej już samym tytułem szokuje potencjalnego czytelnika. Nie jest to tabloidowa publikacja, ale rzetelne i wyważone studium przypadków bandytyzmu wśród żołnierzy Armii Krajowej i powojennej konspiracji antykomunistycznej." Więcej:
http://wiekdwudziesty.pl/wojciech-lada-bandyci-z-armii-krajowej/
#historia #iiwojnaswiatowa #historia #ciekawostkihistoryczne #ksiazki #literatura #zolnierzewykleci #wiekdwudziesty
wiekdwudziestypl - "Książka Bandyci z Armii Krajowej_ już samym tytułem szokuje poten...

źródło: comment_TcuAGo8wJbDNWYKsIgYp3FrbHlv7yXml.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xijnm: Dla kogoś kto przez lata zaczytywał się w rozważaniach Schopenhauera i Nietzschego, Cioran jest wykończeniem ich wysiłku intelektualnego. Nie widzę po Cioranie nikogo kto by mu dorównał. Filozofią już nikt nie żyje, nikt nie przeżywa jej na Cioranowski sposób, teraz się o niej tylko pisze. Dla mnie geniusz.
Werdandi - @xijnm: Dla kogoś kto przez lata zaczytywał się w rozważaniach Schopenhaue...
  • Odpowiedz
Naprawdę próbowałem drugi raz podejść do Lodu, Dukaja, ale nie doszedłem nawet do tego samego punktu co kiedyś.. Stanąłem na poniższym cytacie.

Jak napisać 'piątek' w książce 1000 stronicowej:

"Nie nazajutrz i nie dnia zaraz po nim następnego, lecz dopiero w piątek, piątkowym wieczorem, a raczej nocą już piątkową, to jest z piątku na sobotę się przetaczającą, w przednoc balu gubernatorskiego, wonczas to wreszcie tak wszystko się zorganizowało…”'

'Dzieło'
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach