Polećcie proszę coś dla mojej znajomej (ok. 40l), co może zachęcić ją do częstszego czytania. Szukam czegoś lekkiego i niekoniecznie opasłego. Może to być kryminał, romansidła raczej odpadają. Tematyka dośc dowolna, może zahaczać o rodzicielstwo czy też problematyczną młodzież. Akcja dziejąca sie w Gdyni, ew. Koloni będzie dodatkowym plusem.
#ksiazki #czytajzwykopem #literatura
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wolek141: Sprawdź cykl o Ann Kathrin Klaasen Klausa Petera Wolfa - akcja dzieje się we Fryzji Wschodniej. Trzy książki - dosyć lekkie kryminały, myślę, że się spodobają.
  • Odpowiedz
Zainspirowany @moll postanowiłem napisać swoje podsumowanie.
Nie da się ukryć, że dominującym typem literatury, jak zawsze u mnie, były komiksy. Ale zwykłych książek też przeczytałem (i przesłuchałem, bo to istotne) rekordową ilość.

Największe pozytywnie zaskoczenie to:
- z komiksów Blame - kocham te puste, raz klaustrofobiczne, raz gargantuiczne przestrzenie. Świetnie wymyślony świat, minimalna ilość dialogów.
- z książek Murakami - masa emocji ale też relaksu przy słuchaniu podczas nocnych
RottenCactuSS - Zainspirowany @moll postanowiłem napisać swoje podsumowanie.
Nie da s...

źródło: 1000002172

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po trochę dłuższej przerwie wracam do intensywniejszego czytania. Zeszły rok zakończyłam 61 książkami przeczytanymi, w tym przyszalałam bardziej i stuknęło równe 90 tytułów. Jestem z siebie dumna!

Największe pozytywne zaskoczenie to chyba literatura feministyczna (i poruszająca tematy okołobabskie) Galatea M. Miller - opowiadanko feministyczne, reinterpretacja mitu o Pigmalionie - zmiana punktu widzenia cudownie odświeżyła historię. Mildred Pierce J. M. Cain, tutaj odwieczny konflikt na linii matka-córka, ale dla odmiany to matka jest
moll - Po trochę dłuższej przerwie wracam do intensywniejszego czytania. Zeszły rok z...

źródło: Zrzut ekranu 2025-12-29 170031

Pobierz
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: zazdroszcze ilosci przeczytanych ksiazek. ja mam problem zeby sie w ogole zabrac do cyztania, a mam tyle pozycji, ktore chetnie bym ogarnal. tylko brak czasu i jakiejs, nie wiem, dyscypliny, by sie zabrac do tego xD
  • Odpowiedz
@moll: kurde bele, 90 książek to wynik, o którym nawet nie marzę. Niby wychodzi jakieś 60-70 stron na dzień, więc do zrobienia (jak się nie ma innych obowiązków), ale Ty jeszcze ogarniasz rodzinkę, kuchenny blogasek, bycie bordo i los wie co jeszcze! xD
Ja nie mam tyle na głowie a się zastanawiam gdzie ten czas mi ucieka!? Weź no sprzedaj jakieś protipy - co robić, jak żyć... (
  • Odpowiedz
Kradnę formacik od @wysuszony_szkielet_kostny_czlowieka i lecimy.

Od paru lat próbuję dobić do 52 książek rocznie Czasem się udaje, czasem nie Ten rok łaskawie obdarzył mnie 6 tygodniami gnicia w ortezie, więc mogłam zaszaleć i rok kończę z 78 książkami na koncie.

Największe zaskoczenie to osadzony w realiach tudorowskiej Anglii cykl C.J. Simsona, którego bohaterem jest Matthew Shardlake, prawnik i garbus. Dla mnie to było dotknięcie absolutu, seria jakby napisana pod moje
Cadfael - Kradnę formacik od @wysuszonyszkieletkostny_czlowieka i lecimy.

Od paru la...

źródło: 1154741-352x500

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Więcej już raczej w tym roku nie przeczytam, więc czas na krótkie czytelnicze podsumowanie 2025.

W 2025 przeczytałam 40 na 36 planowanych książek, więc w teorii przebiłam zamierzony cel o 4 pozycje, ale w praktyce zaplątały się tam 2 komiksy, więc uczciwie będzie liczyć 38/36.

Największe zaskoczenie to książka, po którą sięgnęłam nieco na przekór samej sobie, czyli Ja, która nie poznałam mężczyzn Jacqueline Harpman. Stronię od literatury feministycznej, a ta powieść nierzadko
wysuszonyszkieletkostnyczlowieka - Więcej już raczej w tym roku nie przeczytam, więc ...

źródło: 2025 w ksiazkach

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach