"Summa technologiae" po raz pierwszy ukazała się w 1964 roku. Lem, zafascynowany różnymi dziedzinami nauki i techniki, chciał w niej zawrzeć – oczywiście w swoim niepowtarzalnym stylu – najważniejszą wiedzę i wyzwania człowieka współczesnego. Kilkaset lat wcześniej podobny cel przyświecał św. Tomaszowi z Akwinu, który w dziele "Summa theologiae" dokonał syntezy człowieka średniowiecza.
„«Spośród książek dyskursywnych zadowolony


























Jego książki to nie tylko majstersztyk wyobraźni, wiedzy i nauki ale też chyba jako jedyny tak dobrze umieszcza w nich ludzi.
Bohaterowie są niesamowicie prawdziwi. Jakby wziąć zwykłego, inteligentnego człowieka z naszych czasów, dać mu wiedzę i praktykę i już. Nie jestem chumanistom, więc ciężko mi opisać moje wrażenia, ale nigdzie w książkach nie spotkałem tak normalnych naukowców, wojskowych, dowódców czy
źródło: comment_16023257724CF3AuArfWRBC0OZj3fNgg.jpg
Pobierzźródło: comment_16023275805xWghxRJFZvLxu3K8E9j6n.jpg
Pobierz