@dudi-dudi: gameboy z dzieciństwa ;)

były wersje, które miały rodzaje gierek od A do Z (czyli w sumie 24 gierki)
najbardziej pamiętam A czyli omijanie tych "pajączków" tak jakby jadąc po autostradzie oraz M gdzie każdy klocek tetrisa można było zmienić w dowolny inny (super tetris bulwo xd)
  • Odpowiedz
Pamiętam jak gdzieś na początku gimbazy albo pod koniec podstawówki miałem neta z telefonu tp s.a., modem pentagram i ten charakterystyczny sygnał wdzwaniania, a nagle w bloku nadeszła rewolucja, gość oferował stałe łącze po 30 zl netto miesięcznie, doprowadził każdemu do domu ethernet, kosztował taki montaż jednorazowo 300 zł, serwerownia była w piwnicy w bloku, miał tam biuro, nawet domofon tam był (dodatkowy numer, jak mieszkania konczyły się np. na 120, to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Arveit opowiadał mi też że jak weszły kablówki to dużo osób zrezygnowało bo oczywiście dostali o wiele lepsze oferty ale jeszcze długo miał klientów którzy wciąż płacili i używali tego netu od niego mimo że to były jakieś wolne łącza. W końcu nie chciało mu się już tego doglądać bo za dużo roboty i wyłączył te usługi.
  • Odpowiedz
Niesamowite jak to się zmienia. Na filmiku sprzed 25 lat goście jada po Warszawie furmanką z węglem niczym w Misiu, a teraz jak wyjadę na wieś na Podkarpacie to nawet przez całe lato moge takiego widoku nie zobaczyć.
Tu cały filmik Warszawa w 1993
Swoją droga jak ktoś zna jakieś ciekawe filmiki z Polski z lat 80 czy 90 to można tu podrzucić. Parę lat temu kilkanascie sobie obejrzałem i wtedy poprzez
szurszur - Niesamowite jak to się zmienia. Na filmiku sprzed 25 lat goście jada po Wa...

źródło: comment_k5seTf6fxHRg8bOgUD5UE3qJZaI7bAyg.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na takich nagraniach najlepiej widać jak to miasto się zmieniło. Ciekawe, że człowiekowi wtedy wcale nie wydawało się, że jest smutno i szaro (fakt, że miałem tylko 13 lat więc może po prostu nie zastanawiałem się nad tym). Bardzo też rzuca się w oczach sposób ubierania się ludzi.
  • Odpowiedz