Jak mnie wkurzają grzybiarze...
Wczoraj jechałem pewną drogą przez las. Droga publiczna (ale opisywany poniżej przypadek, ale na mniejszą skalę widziałem też na drogach leśnych, gdzie jest zakaz wjazdu).

Praktycznie na każdym leśnym skrzyżowaniu poparkowane samochody.
Mało tego - byli nawet tacy, którzy tylko lekko zjechali z drogi na pobocze, niemalże blokując drogę.

Już
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pavulon78: Naprawdę brak miejsc parkingowych to powód blokowania leśnej drogi?
Ja jakoś jak jadę do miasta i nie ma miejsc parkingowych to jadę na inny parking....
  • Odpowiedz