Rok temu huragan połozył 8 mln m3 drzew, to prawie 1/4 pozyskania rocznego z Lasów Państwowych.

Jak się udała akcja odzyskania takiej ilości drzewa ? Dużo się zmarnowało ?
Tam podobno kilkanaście harwesterów cięło 24h.
Jeszcze sprzątają czy już po ?

#lasy #drzewo #drewno #ekologia #lesnictwo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mercedes_amg ogólnie co rozumiesz przez zmarnowało? Niestety masa drewna zasiniala, przez co surowiec był niejednokrotnie sprzedawany poniżej kosztów pozyskania... Ponadto dochodzi kwestia reklamacji. Były też, rzecz jasna, kradzieże.
Całkowite usunięcie skutków potrwa jeszcze długo, ale powoli obserwuje, że coraz więcej podwykonawców wraca z powierzchni pokleskowych, czyli najwyraźniej już po największych robotach.
Ale..
To dopiero początek. Obecnie w Polsce szaleje Kórnik drukarz i ostrozebny, które atakują bez pardonu osłabione suszą drzewa. W
  • Odpowiedz
@mercedes_amg zawsze w takich sytuacjach jest tego dużo, bo nie zatrzymano pozyskania w innych nadleśnictwach, więc była ilość surowca większą, niż rynek mógł przyjąć na raz.. ponadto wielu odbiorców lubi zwlekać z odbiorem surowca, aby właśnie móc go reklamować
  • Odpowiedz
Po co Straż Leśna w lesie?

Kim jest "szkodnik leśny"? W co jest wyposażony strażnik leśny? Na czym polega jego patrol? Ile nadleśnictw jest w Lasach Państwowych? O tym wszystkim i nie tylko, opowiada Darek Dyl z Nadleśnictwa Okonek


Link do znaleziska: https://www.wykop.pl/link/4578421/po-co-straz-lesna-w-lesie-oblicza-lasow/

Coś
b.....u - Po co Straż Leśna w lesie?

 Kim jest "szkodnik leśny"? W co jest wyposażo...

źródło: comment_FVFx6R4yzvusQ3VylfRGDAay3M4bZbCU.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CZEMUGNIE: Górny numer: pierwsze dwie cyfry nr nadleśnictwa, drugie dwie nr obrębu, ostatnie dwie nr leśnictwa. Dolny numer to nr sztuki drewna wielkowymiarowego lub nr stosu drewna średnio- i małowymiarowego. Dla lasów prywatnych numery są niebieskie.
  • Odpowiedz
Kurcze ostatnio czytałem na temat tego czy wolno jeździć crossem/enduro/supermoto po lesie i tak sobie nad tym myślę. Ogólnie niedługo kupuje Suzuki ts 50 albo inne enduro coś w rodzaju Yamahy DT 50 albo Suzuki dr 125. Bardzo dobre i solidne sprzęty swoją drogą. W ogóle nie rozumiem tej całej nagonki na crossowców jeżdżących leśnymi drogami. W ogóle wszyscy bronia leśników którzy sami są największymi szkodnikami. Czemu? Już podam przykłady:
-kompletna wycinka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Premsie: jezdze moto i wychowalem sie na wsi, to tak na wstepie, zeby mnie do puszkowcow miastowych nie zakwalifikowano.

Uwazam ze auta sa lepiej wytlumione od dwusuwa co pierdzi ze z kilku km go slychac. Wg mnie jak masz moto 4 suwowe, wytlumione jak byc powinno, to sobie jezdzij tymi polnymi drogami przez lasy o ile wjazd jest otwarty publicznie dla pojazdow spalinowych.

Mozna zapytac, co w takim razie z
  • Odpowiedz
#ekologia #lasypanstwowe #srodowisko

Odnosząc #smieci do #kosz­­­a, szczególnie puste plastikowe butelki, dobrze je odkręcić i zgnieść.

Teraz wakacje i więcej osób odwiedza #lasy, więc kosze tam się szybko zapełniają. Wywóz jest rzadszy niż w mieście, stąd dobrze zadbać by zmieściło się więcej śmieci i uniknąć "kipiących" koszy, którym dodatkowo grozi rozrzucenie przez mocniejszy wiatr.
wkto - #ekologia #lasypanstwowe #srodowisko

Odnosząc #smieci do #kosz­­­a, szczegó...

źródło: comment_Lo9RPjDzxZAy0x6shQwZxy5xaR3C28xZ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lis6502: znaczy gmina podaje czy mają być odkręcone (na workach lub koszach do surowców jest opis), w innej może nie być tego wymogu, zależy jak to dalej przetwarzają. Zbierając w worku odkręcone łatwo zostają płaskie kładąc je równo obok siebie, przed zawiązaniem jeszcze worek ścisnąć i jest ok.

Natomiast w zwykłych koszach najważniejsze by zajęły mało miejsca.
  • Odpowiedz
@Uriel0987 mamy system wczesnego ostrzegania, składający się z wież obserwacyjnych i punktów alarmowo-dyspozycyjnych. Praktycznie każdy punkt w kraju obserwują co najmniej trzy wieże obserwacyjne. W przypadku zaobserwowania dymu natychmiast reagujemy (sam właśnie siedze na dyżurze) i samochodem patrolowym należącym do nadleśnictwa, na którego terenie jest dym, sprawdzamy i w razie potrzeby wzywamy PSP lub OSP lub obie. Zachęcam do pytań. ;)
  • Odpowiedz