via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Anty_Chryst: nie miała synów ( ͡° ͜ʖ ͡°) na początku Rzecki pracuje u starego Jana Mincla, potem ten umiera i interes przejmuje (i dzieli) dwóch jego bratanków - Franza i Jana. Wokulski żeni się z wdową po młodszym Janie, który umiera bezpotomnie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
@szymon465: a to była przecież druga połowa XIX wieku, zupełnie inne realia, zupełnie inna geopolityka. Nawet to samo miasto miało zupełnie inne rozplanowanie, inną geografię i strukturę społeczną. A kodeksy honorowe i dawne rycerskie ideały nawet pod carską administracją trzymały się nieźle.
  • Odpowiedz
Zacząłem ,,Lalkę" czytać kolejny raz i znowu - jak to jest fajnie napisane i aż ,,samo się czyta". Jest i humor, i klimat tamtych lat, i socjologia, i polityka... To łatwa i przyjemna literatura, nie żaden ,,Ulisses".

Nie rozumiem narzekania na tę powieść, świadczy ono nie na niekorzyść książki, tylko świadczy o tym jak głupia jest duża część ludzi.

Prus mial świetne pióro, kocham też jego opowiadania.

#ksiazki #takaprawda
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wujeklistonosza: dla mnie też to jedna z najlepszych polskich książek. Nie ma co porównywać do Sienkiewicza (faktycznie nudnego, pompatycznego, schematycznego).

Lalka daje radę nawet nie jako dzieło klasyki narodowej, "must know" każdego Polaka itp. , ale po prostu jako przyjemna książka z ciekawą strukturą (retrospekcje ładnie uzupełniają fabułę), złożonymi postaciami (bo to nie tylko Łęcka i Wokulski, ale całe spektrum postaci), dylematami moralnymi i przekrojowym portretem społeczeństwa końcówki XIX wieku.
  • Odpowiedz
@wujeklistonosza: @Pink_Floyd: dokładnie tak, "lekturyzm" czy inaczej przymus czytania czegoś zabija popularność, mniej więcej wiem o czym jest to dzieło, jednak obecnie nie mam zamiaru tego przeczytać, chociaż wy 2 komentarzami zainteresowaliście mnie tą książką bardziej niż te naście lat edukacji...
  • Odpowiedz
Właśnie skończyłem czytać Lalkę. Jaka to była dobra książka. Teraz czuję pustkę w środku. Normalnie gustuję w innych książkach, więc gdyby nie to, że jest to lektura szkolna to bym jej nie przeczytał. Podobnie zresztą ze "Zbrodnią i karą", też była dobra. Ale Lalka przekazuje jednak więcej treści, więcej wnosi. Polecam.


#ksiazki #czytajzwykopem #lalka #jezykpolski
s.....5 - Właśnie skończyłem czytać Lalkę. Jaka to była dobra książka. Teraz czuję pu...

źródło: comment_16043248468lv8T43AGDI259v9pdna3e.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie łóżeczko popełniłem dzisiaj przed południem z moim niespełna 2 letnim kaszojadem.

Jeszcze pomalować i będzie. Miało być na kółeczkach, ale młoda niecierpliwa i nie pozwoliłaby klejowi zaschnąć.

Dodatkowo łoże jest w pełni eko, bo z samych odpadów zrobione.

Informacja
Zapiety - Takie łóżeczko popełniłem dzisiaj przed południem z moim niespełna 2 letnim...

źródło: comment_1601809063pg9CU05ri2dQTeHs4WVDok.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ponieważ dzisiaj są matury, a sam jeszcze pamiętam jak się męczyłem z poniektórymi lekturami, chciałem się podzielić z Wami swoimi rozmyśleniami.

Mianowicie chodzi o powieść "Lalka" napisaną przez Bolesława Prusa a właściwie Aleksandra Głowackiego. Dzieło to nie zostało wydane jako jednolita książka, lecz jako odcinki pojawiające się w Warszawskim "Kurierze Codziennym" od dnia 29 września 1887 do dnia 24 maja 1889. Poszczególne rozdziały publikowano w miesięcznych odstępach. Dzieło jako powieść zostało wydane dopiero
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gibi: Jak najbardziej się zgadzam, dziś też potrafię docenić wartość tej książki, ale zmuszanie 17 letnich dzieci do czytania obyczajowego serialu ma raczej skutek odwrotny do zamierzonego.
  • Odpowiedz