Co myślicie o pomyśle zatrudniania za miskę ryżu praktykantów do nauki?

#pracaspawaczamnieprzeistacza

Przez miskę ryżu rozumiemy spanie i obiad plus zusy srusy i to co opłacone musi być żeby gościa wpuścić na zakład.
Delikwent taki uczyłby się np 2h dziennie a reszte dniówki odpracowywał na początku w gównorobotach (odpryski, zamiatanie) a potem w zależności czego się nauczył.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Skalus: @kosa1410:

Po trzech - sześciu miesiącach w zależności od talentu i zaangażowania masz umowę zlecenie czy jakiś tam papier potwierdzający że pracowałeś w mostostalu czy innym uznanym zakładzie i ew referencje.
Mówisz jak spawacz, śmierdzisz jak spawacz, pijesz jak spawacz bo zamknąłeś się z nimi na 24h więc nawet ewentualna rozmowa przez tel wygląda inaczej zwłaszcza gdy opowiadasz o budowie kotła w mostostalu a nie o kursie spawania.

Żadna
  • Odpowiedz
@ulath: za wszystko placi firma, oczywiscie po kursie ktory sklada sie z kilku segmentow jest egzamin.
Do kazdego modolu kursu sa pytania kontrolne.
Po egzaminie dostajesz papier i podwyzke :D
Poza kursem internetowym mozna zamowic sobie materialy na papierze, ale to sobie trzeba juz oplacic, cos chyba 1100NOK
  • Odpowiedz
Mam znajomego, który pracuje w firmie, która przygotowuje kurs: Mężczyźni do UX i grafiki komputerowej.

Powstaje małe FAQ opisujące projekt:

-------------
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mk321:
AngularJS, Twitter Bootstrap, React, czy nawet HTML i CSS maja bardzo malo wspolnego z UX
Poza tym kobiety bardzo czesto maja predyspozycje i zajmuja pozycje UX, wiec kierowanie kursu tylko do facetow jest jakby bez sensu
  • Odpowiedz
@sspiderr: 20 lat jak kończe technikum -> dostawca pizzy -> studbaza -> pracuje jako pomocnik przy dostawie warzyw i owoców -> 21 lat staż PUP -> różowypasek -> praca po stażu [w tej samej firmie do teraz]-> "kończe" studia [ukończone 5 semestrów, ale nie pisze pracy licencjackiej bo nie zrobiłem praktyki, nie byłem na obozie i inne obowiązkowe duperele :P - ale za to nie idę do wojska] -> ok
  • Odpowiedz
Są tu mireczki co robią w branżu motion gfx, bo widziałem.
I mam pytanie do was panowie. Jak chce się uczyć tych rzeczy to gdzie lepiej zakupić członkostwo?
Lynda.com czy pluralsight? A może polecacie jeszcze coś innego?
#motiongraphic #kursy #nauka #efektyspecjalne
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Mirki i Mirabelki, dajcie jakieś porady co mam z sobą zrobić. Postanowiłem rzucić #studbaza . Jestem po #technikinformatyk i wybrałem gównostudia które mnie niesamowicie męczą. Będę miał dużo wolnego czasu co najmniej do października '16. Oszczędności jakieś są ale może jakaś #pracbaza , choć bardziej skłaniam się do #podrozujzwykopem . Dajcie jakieś pomysły jak fajnie zagospodarować czas. Może jakieś #kursy na nietypowe
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biff: Co tu radzić skoro nie ma żadnych danych? Oszczędności... Ja przykładowo w czerwcu samym wydałem 10k "na mieście", bo miałem za dużo wolnego czasu. Także oszczędności są, a zaraz ich nie ma. Lepiej idź do pracy.
  • Odpowiedz
Pytanie chyba trudne chyba latwe, nie wiem.
Mam takie marzenie-cel: zostac spawaczem podwodnym i w Skandynawii w kilka lat uzbierac sobie na dom.
Pytanie- czy faktycznie, aby zdobyc dyplom nurka III stopnia, musze miec wyksztalcenie srednie lub zawodowe w zakresie zawodow morskich? Tak pisza w internecie, ale chcialbym od kogos dosrac info, ze to zaden wymog i ten element to ominac. Zrobilem tylko ogolniaka z matura, nie widzi mi sie konczyc niewiadomo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@STA1KERpl: Jeżeli chcesz pracować jako nurek saturacyjny (sat diver), to przede wszystkim musisz mieć idealne zdrowie. Dróg na skróty nie ma. Chyba, że wybierasz się do grobu. Dyplomy, o których piszesz są g---o warte w Skandynawii, a nurek III klasy, to uprawnienia do 20 m, więc odpowiednik PADI OWD :p Szkoły morskie nie są wymagane, ale radziłbym zacząć przygodę od zapoznania się ze specyfiką zawodu nurka. To dokładne przeciwieństwo tego,
  • Odpowiedz
@braszok: Nie idź na żaden kurs. Oni tam uczą barmaństwa z roku 2000. Idź do pracy w jakimś fajnym barze na początek jako barback i w dwa dni nauczysz się więcej niż na takim kursie. Mówię z doświadczenia, serio.
  • Odpowiedz
Mirki, ma ktoś doświadczenie z ogarnięciem kursów z urzędu pracy, konkretnie na wózki widłowe?
Jutro (w sumie, już dzisiaj) idę z kumplem do urzędu chcąc się czegoś dowiedzieć, a może sobie to załatwić, ale nie wiem czego mogę się spodziewać.
Ciężko to ogarnąć, jak wygląda procedura, długo się czeka, cokolwiek?
#pytanie #pomocy #praca #kursy #urzadpracy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@STA1KERpl: Najpierw rejestrujesz się i będzie profilowanie. Można dostać dofinansowanie itp. jak się sprofiluje na 2 profil(babka wszystko wyjaśni). Ale jak wyżej to i tak lepiej na nowy rok bo teraz bankowo kasy nie będzie.
  • Odpowiedz
Da się w wieku 28 lat zacząć naukę do zawodu szewca? Jest to w ogóle wykonalne czy rzemieślnicy szukają jakiś świeżych zaraz po szkole? Mam dość pracy w biurze, chciałbym spróbować pożytecznego zawodu. W ogóle jak to zrobić, żeby w tym wieku i bez żadnego doświadczenia nauczyć się pracować? Miasto 80 tys.
#buty #praca #zawody #kursy #jakzyc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach