@kodecss: Kuchyenne Rewolucje też zwiększyły świadomość Polaków co do knajp i to się ceni.

Koniec z wciskaniem ludziom gówna za duże pieniądze.

Albo robisz coś solidnie albo znikaj z rynku !
  • Odpowiedz
Największą bekę to mam z #mrkryha XD Typ wybił się na tiktoku (gdzie widownia co miesiąc ma nowego ulubieńca i tak jak szybko wybiłeś się i masz jakieś zasięgi tak po jakimś czasie o tobie nikt nie pamięta), na youtube prawie nikt go nie ogląda i bóldupi że #ksiazulo ma większą widownie i większy wpływ. I jeszcze ten tekst na kanale:

Robię to od 2016 roku zanim było
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ProElo: ogólnie ja lubię taki minimalistyczne wzory, niż mieć napis Gucci na 3/4 powierzchni Cichowo, ale oczywiście kupowanie ciuchów sygnowanych przez ytuberow to dla mnie lekka głupota, jakby ktoś kupił to niech się wypowie o jakości bo to w ubraniu jednak najważniejsze
  • Odpowiedz
  • 18
@Kopyto96 ale czy to źle? Dzięki temu nad jeziorem masz spokój i ciszę, bo korpo ludki siedzą w przepełnionych ogródkach zajadając się kraftowym burgerem po 60PLN.

Dzięki takiemu konsumpcyjnemu podejściu do życia, będą też zmuszeni z---------ć ciężko do emerytury bo nie są w stanie odłożyć grosza by ogarnąć sobie oszczędności czy inwestować.
  • Odpowiedz
@Kopyto96 Foodtracki są najlepszym przykładem tego jak Polacy kochają ten pseudo luksus jedzenia na mieście - wszędzie wypisane że coś kraftowe, unikatowe, cena jeszcze wyższa niż w restauracjach. Polski Foodtrack to zaprzeczenie w ogóle idei czegoś takiego, w foodtracku ma być dużo i tanio, a nie mało, drogo i wszystko w otoczce "kraftu".
  • Odpowiedz
@talmudyczny_triumfalizm: Normalne, że tępa masa potrzebuje "proroka". Zapiekanka z budy to wstyd, chyba że X powie: Mmmm pyszota! Nagle zapiexy są modne. Jak powie, że smakowała mu rurka to kolejka po rurki, a tak to przechodzi ktoś 20 lat i nie kupi, nie przekona się, nie wyrobi sobie opinii, ale powieli inną.
  • Odpowiedz