Bob Hayward - były oficer z Utah Highway Patrol pełnił służbę nocą z 15 na 16 sierpnia 1975 w West Valley. Około godziny 3 nad ranem zauważył jadącego bez włączonych świateł Volkswagena. Po zatrzymaniu pojazdu i sprawdzeniu kierowcy zajrzał do samochodu. "Brakowało fotela pasażera ..., znalazłem rajstopy, narzędzia do włamań, mały łom i rzeczy, których większość ludzi nie woziłaby w samochodzie." Kierowca tłumaczył się, że jest studentem drugiego roku prawa, a znalezione
w.....s - Bob Hayward - były oficer z Utah Highway Patrol pełnił służbę nocą z 15 na ...

źródło: comment_IB4pocRfH8cr9X1pheQpY5LDkyGQoaH4.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
#kryminalistyka #mk997 Zwracam się do was może nie z kolejnym odcinkiem 997 (tej sprawy prawdopodobnie tam nie było) ale z czymś ciekawym. Przeczytałem artykuł w detektywie który mnie zainteresował i chcę zweryfikować jego prawdziwość. Początek znajduje się tutaj https://www.magazyndetektyw.pl/handlowali-odzieza-sprowadzana-z-turcj-latem-1988-roku-ich-przygoda-z-importem-znad-bosforu-dobiegla-konca/

A w dalszej części wychodzi na to że mąż tak naprawdę żył i przyjechał do polski dzięki skradzionemu tureckiemu paszportowi a w całości chodziło o to że najpierw zabili
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirko ktoś z was miał styczność z kierunkiem kryminologia, jakieś opinie? mam zamiar się tam udać na drugi stopień (o ile się dostane) ( ͡° ͜ʖ ͡°) czytając opis kierunku a nawet zaglądając w plan lekcji, no wygląda to ciekawie, dużo praktyki itd, a jak to ma się do rzeczywistości? rozczarowanie czy raczej okej i czy ciężko ? interesuje mnie konkretnie podjęcie nauki na UG
#ug
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, taka sytuacja. Po pięciu latach wróciłem do swojego rodzinnego miasta, by uczestniczyć w pogrzebie matki. Wracając z lotniska taksówką, zatrzymała nas policja. Jak się okazało, doskonale mnie znają. Zabrali mi większość pieniędzy, gdyż stwierdzili, że pochodzą z handlu narkotykami, a następnie mnie aresztowali. Oni chcą mnie wrobić w jakieś morderstwo, z którym nie mam nic wspólnego, pragną bym z nimi współpracował. Wyrzucili mnie gdzieś w środku miasta, co prawda dotarłem już
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach